Reklama

Ukrainka chciała odsprzedać perfumy. Zostały użyte przez nią tylko raz. Nazwali ją w Internecie "oszustką". Wylała się fala hejtu

fot. Forum Mieszkańców Murowanej Gośliny/Facebook
fot. Forum Mieszkańców Murowanej Gośliny/Facebook

Kobieta mieszka w Murowanej Goślinie. Ogłoszenie wystawiła na tamtejszej grupie społecznościowej.

Sprzedaż kosmetyków, odzieży, czy biżuterii w internetowych grupach sąsiedzkich cieszy się w ostatnim czasie dużą popularnością. Mieszkańcy wybranej miejscowości lubią wspierać swoich sąsiadów, a co za tym idzie, kupować od nich również rzeczy używane.

Na grupie sąsiedzkiej Murowanej Gośliny w niedzielę wieczorem kobieta wystawiła na sprzedaż perfumy znanej marki francuskiej, która cieszy się dużą popularnością wśród pań - Sprzedam parfum La vie est belle 450zl. Jeden raz użyła, nie pasuje , bez opakowania (pisownia oryginalna). Kobieta pochodzi z Ukrainy, stąd taka pisownia.

Pod postem dotyczącym sprzedaży perfum wylała się fala hejtu na kobietę, między innymi za to, że pochodzi z Ukrainy. Internauci zasugerowali nawet, że zamiast kupować drogie perfumy, powinna wesprzeć "swoich na wojnie". Jeszcze inna mieszkanka podpoznańskiej miejscowości zasugerowała, że kobieta jest oszustką, tylko dlatego, że jest z Ukrainy - Oszustka, nie ma się co dziwić, Ukraina.

Pod komentarzem rozwiązała się dyskusja, w której wzięli udział zwolennicy i przeciwnicy społeczności ukraińskiej. Nie szczędzili sobie przykrych sugestii.

Dodatkowo, uwagę internautów przykuł fakt, że na flakoniku wystawionych na sprzedaż perfum widnieje napis "Tester". I jeszcze nie zakryty napis "tester nie na sprzedaż" No ale może nie zna angielskiego - skomentowała forumowiczka grupy Murowanej Gośliny.

W Europie sprzedaż testerów perfum jest prawnie zakazana. Taki zakaz wynika z wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 czerwca 2010 r. w sprawie C-127/09. W opinii Trybunału umieszczenie na testerach perfum informacji "tester" oraz "nieprzeznaczone do sprzedaży" w jasny sposób określa wolę właściciela znaku co do tego, że nie powinno się nimi handlować - wyjaśniają eksperci z działu "Finanse" Wirtualnej Polski i dodają, że jednak sprzedaż internetowa rządzi się innymi prawami i nikt nie jest w stanie powąchać zapachu "online", dlatego firmy po prostu je sprzedają. Po co ma leżeć, jak można wystawić na aukcji? - tłumaczyli handlarze, którzy kupując dużą ilość perfum, otrzymują od dystrybutorów testery.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Przed nami burzowa środa!
23℃
14℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
7.68 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro