Reklama

Najpierw wymiana spojrzeń i gestów, później pobicie na światłach na rondzie Rataje: "wyciągnął mnie z auta, wybił zęby i poobijał żebra". Sprawców zatrzymano

fot. Maciej
fot. Maciej

Do zdarzenia doszło w sobotę, 7 stycznia, około 18.35.

W tej sprawie zwrócił się do nas Maciej, który został pobity przez przypadkowych mężczyzn poruszających się kabrioletem marki Opel. - Wracaliśmy z żoną z zakupów w Starym Browarze - relacjonuje Maciej. - Na światłach przy AWF obok nas zatrzymał się kabriolet. W środku kilku mężczyzn. Śmiali się, coś palili, głośna muzyka. Ja siedziałem na miejscu pasażera, prowadziła żona. Spojrzałem na nich, uśmiechnąłem się i powiedziałem do żony, żeby ich wyprzedziła, gdy zapali się zielone światło - opisuje.

Nie czekaj. Od 1 stycznia 2024 r. korzystanie z bezklasowych kotłów jest karalne. Wymień kopciucha w miejskim programie Kawka Bis. Zgłoś się i otrzymaj nawet 40 000 zł.
REKLAMA

Para ruszyła w kierunku ronda Rataje, ale zatrzymała się jeszcze na światłach przy zjeździe na osiedle Piastowskie, a więc za mostem Królowej Jadwigi. - Tam opel stanął za nami, kierowca i pasażer wysiedli z samochodu i próbowali do nas dobiec. Jednak światło zmieniło się na zielone i żona ruszyła, a tamci wsiedli w samochód i pojechali za nami - mówi.

Kolejne światła to już wjazd na rondo Rataje. Tu rozegrała się bijatyka. - Stanęli obok nas. Kierowca otworzył drzwi tak, że uderzył nimi w nasz samochód. Wyciągnął mnie z pojazdu, zaczął bić. Poobijał żebra i wybił zęby. Broniłem się, więc kilka razy go uderzyłem. Ale po chwili dołączył do niego pasażer. Zaczęli mnie kopać. Po kilku minutach było po wszystkim, zakrwawiony zrobiłem tylko zdjęcia tego samochodu, którym jechali. Z żoną pojechaliśmy prosto na komisariat policji na Polance - opisuje.

Z relacji Czytelnika epoznan.pl wynika, że policjantom bardzo szybko udało się zatrzymać kierowcę samochodu. - To nastąpiło jeszcze w sobotę. Z tego, co wiem, pozostałych dwóch zatrzymano w poniedziałek. Podobno znaleziono przy nich narkotyki - dodaje.

Maciej trafił do szpitala na badania, okazało się, że ma stłuczenia. - Żebra nie były połamane, ale są mocno poobijane. Wiem, że policja zajmuje się moją sprawą. Być może jest ktoś, kto jechał w sobotę za nami i nagrał całą tą sytuację. Nagranie można przekazać policji - kończy.

Skontaktowaliśmy się z policją w tej sprawie. Marta Mróz z poznańskiej policji potwierdza, że w sobotę policjanci odebrali takie zgłoszenie. - Z naszych ustaleń wynika, że w rejonie AWF doszło do wymiany spojrzeń i gestów pomiędzy zgłaszającym, a kierowcą opla - mówi. - Rzeczywiście kawałek dalej, przy rondzie Rataje, doszło do rękoczynów. Panowie wysiedli z aut i doszło do pobicia - dodaje.

W związku z tą sprawą policja zatrzymała kilka osób, kierowcę opla już w sobotę, a dwie kolejne osoby w niedzielę. - Jeden z mężczyzn usłyszał zarzuty pobicia, uszkodzenia auta i posiadania narkotyków. Druga osoba odpowie za to, że wspólnie i w porozumieniu dokonała pobicia. Policjanci pracują nad tą sprawą - kończy.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

28℃
16℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
13 km
Stan powietrza
PM2.5
12.67 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro