Reklama
Reklama

Socha przeciwko pobieraniu narządów po śmierci. "Chciałbym, żeby stanęła twarzą w twarz z osobami, które czekają na przeszczep"

fot. Przemysław Łukaszyk

Justyna Socha wcześniej wyrażała sprzeciw wobec szczepionek przeciwko COVID-19.

Była liderka stowarzyszenia STOP NOP organizowała przemarsze w Poznaniu. Jednak członkowie stowarzyszenia oskarżyli Justynę Sochę o to, że nie rozlicza się z pieniędzy należących do organizacji, o czym pisaliśmy tutaj. Justyna Socha wydała oświadczenie w tej sprawie, gdzie poinformowała, że została pomówiona. W efekcie była prezeska STOP NOP zrezygnowała z tej funkcji.

Teraz głosi sprzeciw wobec pobieraniu narządów po śmierci. W swoim wpisie w mediach społecznościowych powołuje się na teorię prof. Jana Talara, który między innymi na łamach Radio Maryja głosił, że śmierć pnia mózgu nie istnieje. Za co został ukarany przez sąd. Dziennikarze Gazety Wyborczej dowiedzieli się, że początkowo Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej żądał trzech lat zawieszenia prawa wykonywania zawodu dla prof. Talara za wypowiedzi na temat śmierci mózgowej. Jednak skończyło się tylko na naganie.

Gazeta Wyborcza dotarła do wypowiedzi lekarzy, którzy są oburzeni wypowiedzią Justyny Sochy. Lekarz Szymon Suwała zaproponował, żeby Justyna Socha stanęła twarzą w twarz z osobami, które czekają na przeszczep - Zgon, będący warunkiem pobrania narządów, to nieodwracalne zatrzymanie krążenia lub śmierć mózgu, która jest orzekana na podstawie szeregu prób klinicznych przez komisję składającą się z 2 lekarzy specjalistów, w tym m.in. anestezjologa i neurologa/neurochirurga - napisał w mediach społecznościowych lek. Szymon Suwała i dodał również, że Justyna Socha znalazła sobie "nową niszę".

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

6℃
-3℃
Poziom opadów:
14.2 mm
Wiatr do:
32 km
Stan powietrza
PM2.5
5.85 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro