Reklama
Reklama

Mamy nowe ustalenia w sprawie poznaniaka zatrzymanego przez łowców pedofilów. Już w niedzielę wrócił do domu

fot. Elusive Child Protection Unit Poland / FB / screen
fot. Elusive Child Protection Unit Poland / FB / screen

Nasz Czytelnik, który mieszka w tym samym bloku co zatrzymany, jest oburzony.

O tej sprawie pisaliśmy już w niedzielę. Elusive Child Protection Unit Poland - grupa łowców pedofilów, pojawiła się w sobotę w Poznaniu, konkretnie na ulicy Unii Lubelskiej. Mężczyzna myślał, że koresponduje z 10-latką, a w rzeczywistości pisał przez internet z członkiem grupy. Kontakt trwał od maja, a Andrzej K. twierdził, że jego obowiązkiem jest nauczyć 10-latkę seksu. W rozmowie z grupą mężczyzna przyznał, że był kiedyś zatrzymany w podobnej sprawie.

Nie czekaj. Od 1 stycznia 2024 roku korzystanie z bezklasowych kotłów będzie karalne. Wymień kopciucha w miejskim programie Kawka Bis. Więcej informacji na: www.poznan.pl/kawka
REKLAMA

Jeden z naszych Czytelników poinformował nas, że choć do zatrzymania doszło w sobotę o 18.00, już około 14.00 w niedzielę Andrzej K. pojawił się w swoim mieszkaniu. - Jak to jest możliwe, że osoba, która się przyznaje do recydywy, jak wynika z nagrania, w sobotę jest zatrzymana ok. godziny 18, a w niedzielę ok. godziny 14 jest już w domu? Nawet nie zostaje zatrzymana na 24 godziny do wyjaśnienia! Co się musi stać aby policja zareagował prawidłowo? - dopytuje.

Marta Mróz z poznańskiej policji przyznaje, że mężczyzna faktycznie został zwolniony do domu. - Przeprowadzono z nim czynności i prokuratura uznała, że nie ma podstaw do tego, by go przetrzymywać - mówi. - Usłyszał dwa zarzuty usiłowania nawiązania kontaktu przez sieć z osobą małoletnią w celach pedofilskich, a także składania propozycji obcowania płciowego osobie poniżej 15. roku życia. Policjanci byli u niego w domu i zabezpieczono sprzęt komputerowy, który teraz będzie poddawany dalszej analizie - dodaje. Sprawa jest więc rozwojowa i w zależności od tego, co znajdzie się na dyskach urządzeń, mężczyzna może usłyszeć kolejne zarzuty.

Marta Mróz podkreśla, że policjanci znają dane mężczyzny, wiedzą, gdzie mieszka. Prokurator nie podjął decyzji o zastosowaniu wobec niego środków zapobiegawczych. Równocześnie policja potwierdza, że mężczyzna był wcześniej notowany.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

IMGW odwołał ostrzeżenie dla kilkunastu powiatów!
-1℃
-2℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
10 km
Stan powietrza
PM2.5
70.99 μg/m3
Dostateczny
Zobacz pogodę na jutro