Reklama
Reklama

W płonącym domu w Zalasewie znaleziono cztery ciała. Jedno miało worek na głowie

fot. Beniamin Turkiewicz, Telewizja STK
fot. Beniamin Turkiewicz, Telewizja STK

Makabryczne informacje w sprawie nocnego pożaru.

Od rana piszemy o tragicznym pożarze, do którego doszło w domu jednorodzinnym na terenie Zalasewa. Zginęły cztery osoby, dorośli w wieku 55 i 61 lat oraz dwoje dzieci w wieku 8 i 14 lat.

Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że w domu mogło dojść do zabójstwa lub rozszerzonego samobójstwa. Wskazywać ma na to m.in. worek na głowie jednej z ofiar. Pożar miał jedynie zatrzeć ślady. Z relacji naszego Czytelnika, mieszkańca Zalasewa wynika natomiast, że tuż przed wybuchem pożaru słychać było głośny huk, po którym ogień natychmiast objął dużą część budynku. Radio Poznań podało, że z budynku wyniesiono butlę z gazem, choć dom zasilany był z sieci.

Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji przyznaje, że policjanci nie wchodzili jeszcze do pomieszczenia, w którym znajdują się zwłoki, dlatego nie może potwierdzić informacji o tym, że było to zabójstwo. - Przed nami dokonanie oględzin zwłok, które jest w tej sprawie kluczowe - mówi. To samo mówi prokuratura.

Wiadomo, że rodzina sprowadziła się do Polski z Niemiec jakiś czas temu. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że nie miała żadnych problemów z prawem.

  • Aktualizacja
    wtorek, 11.10.2022 r., godz. 08.40
    Aktualizacja
    wtorek, 11.10.2022 r., godz. 08.40
    Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji mówi, że wstępne wnioski wskazują na to, że zdarzenie może mieć charakter kryminalny. Teraz do pracy przystępują specjaliści, którzy mają ustalić, czy było to zabójstwo i pożar w celu zatarcia śladów czy może było to samobójstwo rozszerzone.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

7℃
0℃
Poziom opadów:
3.3 mm
Wiatr do:
25 km
Stan powietrza
PM2.5
13.97 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro