Reklama

Żmija zygzakowata ukąsiła psa w rejonie Puszczy Zielonki. "Gdyby nie błyskawiczna i trafna diagnoza, pies mógłby nie przeżyć"

fot. Hanna Mamzer / FB
fot. Hanna Mamzer / FB

Historią swojego czworonoga podzieliła się jedna z Wielkopolanek.

Hanna wyjaśnia na Facebooku, że wszystko wydarzyło się kilka dni temu. Z naszych informacji wynika, że pies został ukąszony przez żmiję zygzakowatą w rejonie Puszczy Zielonki. - Pies został uratowany, a proces rekonwalescencji przebiega sprawnie i szybko dzięki wdrożonemu postępowaniu weterynaryjnemu, które obejmowało podanie surowicy przeciwko jadowi żmiji (antytoksynę, którą podaje się ludziom - tak, można ją zdobyć, choć jest to bardzo trudne) - tłumaczy.

Jak podkreśla, dzieli się publicznie historią, bo "gdyby nie błyskawiczna i trafna diagnoza, podanie antytoksyny w ciągu kilku godzin od pogryzienia oraz wdrożenie intensywnego leczenia, pies mógł tego nie przeżyć". - Rozmawiając o Trjusisie dowiedziałam się o przynajmniej ośmiu podobnych przypadkach z okolic, więc to wcale nie jest takie rzadkie. Objawy ukąszenia żmiji są bardzo charakterystyczne: czasem widać maleńkie sączące ranki, czasem jednak trudno je znaleźć na ciele psa. Pojawiają się bordowe wybroczyny, najpierw małe, ale potem powiększające się bardzo szybko i zmieniające kolor na czarno-bordowy. Towarzyszy temu potężna opuchlizna, która się powiększa i obejmuje coraz większy obszar ciała. Pies ma trudności z oddychaniem, piciem i jedzeniem. U mojego psa ukąszonego w pysk był też bardzo obfity kleisty ślinotok - dodaje. Kobieta dziękuje lekarzom weterynarii, którzy pomogli jej psu.

Żmije zygzakowate najczęściej można spotkać na polanach, przy stosach kamieni czy na podmokłych terenach. Posiadają charakterystyczną wstęgę na całej długości - "zygzak". Dzięki temu można ją odróżnić m.in. od bardzo pożytecznego i niegroźnego zaskrońca. Po ukąszeniu przez żmiję zygzakowatą konieczne jest podanie antytoksyny. Bardzo rzadko do szpitala trafiają pacjenci po ukąszeniu przez żmiję, co jest dowodem na to, że takich przypadków odnotowuje się niewiele. Specjaliści przyznają, że trzeba mieć wielkiego pecha, by np. stanąć na żmiję zygzakowatą i zostać przez nią ukąszonym.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Wieje. 45 interwencji w regionie. Powalone drzewa także w Poznaniu
22℃
13℃
Poziom opadów:
0.7 mm
Wiatr do:
23 km
Stan powietrza
PM2.5
15.96 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro