Reklama
Reklama

Czekają nas ogromne podwyżki cen prądu

Zdjęcie ilustracyjne | fot. UM Poznań
Zdjęcie ilustracyjne | fot. UM Poznań

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki nie ma dobrych wieści.

Z Rafałem Gawinem rozmawiał Dziennik Gazeta Prawna. Jak wyjaśnia prezes URE, dziś płacimy za prąd więcej, bo droższe są węgiel i gaz. Ale ogromne koszty są związane z zakupem energii do celów odsprzedaży do indywidualnych odbiorców. Koszty te cały czas rosną. - W związku z tym w przyszłym roku spodziewamy się co najmniej kilkudziesięcioprocentowych podwyżek cen energii elektrycznej w zatwierdzanych taryfach. Ale trudno dziś przesądzić, jaki rząd wielkości będziemy ostatecznie mogli uznać za uzasadniony - mówi w DGP.

Kup Renault Symbioz fullhybrid ETech i zyskaj do 27000 zł w finansowaniu Renault z E-Tech bonusem na auta dostępne od ręki. Dostępne z fabryczną LPG. Auto Compol tel. 61 8465112
REKLAMA

Prezes URE zwraca uwagę, że odbiorcy już teraz powinni zacząć oszczędzać energię. Wysokie ceny mogą sprawić, że w przemyśle ograniczone zostanie zużycie energii, a to może wpłynąć na obniżenie cen. W grę mogą też wchodzić interwencje rządu. Może on np. zdecydować się na dopłaty czy ulgi podatkowe. Można też postąpić tak jak z gazem, a więc zamrozić ceny na poziomie odbiorcy. Co oczywiste, każda interwencja wymaga nakładów finansowych z budżetu państwa.