Reklama
Reklama

Prof. Horban: całkowity lockdown możliwy od niedzieli

Ubiegłoroczny lockdown | fot. Czytelnik
Ubiegłoroczny lockdown | fot. Czytelnik

Rząd jeszcze nie powiedział ostatniego słowa w kwestii obostrzeń.

Prof. Andrzej Horban, główny doradca KPRM do spraw COVID-19, był gościem Polsat News. Pytano go tam m.in. o skutki ewentualnego przekroczenia poziomu 30 tys. zakażeń dziennie. - Jeżeli przekroczymy 30 tys. to rzeczywiście pora zacząć się bać i należy zrobić wszystko, żeby tej liczby nie przekraczać. Głównym celem naszych działań jest utrzymanie drożności służby zdrowia, a ta już pracuje na skraju możliwości - powiedział. Zaznaczył jednak, że osiągnięcie tego poziomu jest możliwe w tym lub następnym tygodniu.

Targi Smaki Regionów (25-27.09) to 3 dni degustacji, zakupów i kulinarnych odkryć. Czekają regionalne jedzenie, pokazy gotowania i atrakcje dla całych rodzin. Wstęp bezpłatny!
REKLAMA

Prowadząca Dorota Gawryluk przypomniała słowa prof. Horbana z listopada, kiedy mówił, że przy 30 tys. zakażeń dziennie należy "zamknąć Polskę". - Jesteśmy bardzo bliscy. Ponawiamy apel o rozsądek i przestrzeganie zasad, o których mówimy: dystans, maseczki, przestrzeganie zaleceń, nie gromadzenie się - przyznał naukowiec.

- Zaczynamy bardzo poważnie rozmawiać na ten temat - odpowiedział prof. Horban pytany o przygotowania do całkowitego lockdownu. - Dwa tygodnie temu wprowadziliśmy obostrzenia w dwóch województwach narażonych na wzrost liczby chorych. Ona po dwóch tygodniach przestała rosnąć w dramatyczny sposób. Nasze obawy rodzi zwłaszcza ta notowana na Mazowszu i na Śląsku - tłumaczył.

"Czy to oznacza, że od niedzieli wszystko może być zamknięte?" zapytała wprost dziennikarka Polsat News. - Scenariusz taki jest zawsze. Bardzo możliwe, że jeżeli w środę czy czwartek zbliżymy się do granicy 30 tys., to będzie to scenariusz nie tylko potencjalny, ale realny - podsumował doradca premiera. Jak dodał, zamknięte będą wówczas m.in. kościoły.

Cena okularów progresywnych może zaskoczyć. Za co tak naprawdę płacisz i czy warto wydać więcej?

Cena okularów progresywnych może zaskoczyć. Za co tak naprawdę płacisz i czy warto wydać więcej?

Jedna para okularów do prowadzenia samochodu, pracy przy komputerze i czytania? To możliwe. Okulary progresywne uchodzą za uniwersalne, jednak ich cena potrafi niemile zaskoczyć. Nie musisz jednak wydawać fortuny, aby zapewnić sobie codzienny komfort. Sprawdź, za co naprawdę płacisz wybierając soczewkę progresywną i kiedy nie warto kupować najdroższej pary.