Reklama
Reklama

Nietypowe podziękowania dla personelu medycznego ze Szwajcarskiej

fot. Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny - Polna / fb

Za uratowanie koleżanki podziękowali pracownikom szpitala... pracownicy z innej lecznicy.

Tuż przy wejściu do szpitala covidowego w Poznaniu, znajdującego się przy ulicy Szwajcarskiej, pojawił się nietypowy baner. "Dziękujemy! Polna dziękuje Drużynie Strusia za uratowanie Asi i wszystkich innych pacjentów" - czytamy. Na banerze jest nie tylko tekst, ale też sporo serduszek.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Wiosenne staże studenckie w Urzędzie Miasta Poznania. Do 1 marca br. aplikuj na www.poznan.pl/mim/staz/
REKLAMA

Autorami baneru są pracownicy Ginekologiczno-Położniczego Szpitala Klinicznego z ulicy Polnej. Asia to natomiast położna, która od 20 lat opiekuje się najmniejszymi pacjentami Oddziału Intensywnej Terapii Noworodka przy Polnej. - Znacie ją wszyscy z pewnością z naszych pięknych świątecznych przebrań! W dniu urodzin Pani Asi, 16 października, rozpoczął się najtrudniejszy czas w jej życiu. Zachorowała na Covid-19 i tym razem to ona wymagała pilnej pomocy medycznej. Tak źle nie czuła się nigdy i niestety przyszedł moment, w którym musiała trafić do szpitala. Została zaintubowana - aż przez 7 dni była wentylowana przy pomocy respiratora i utrzymywana w śpiączce farmakologicznej. Chcielibyśmy przekazać podziękowania od Pani Asi dla szpitali, które się nią opiekowały. My jako szpital dołączamy się do tych podziękowań - w szpitalu przy ul. Szwajcarskiej wisi już specjalny baner - wyjaśniają pracownicy szpitala ginekologicznego na Facebooku.

Słowa podziękowania napisała też położna. - Dziękuję z całego serca wszystkim zespołom, które mnie i innych pacjentów uratowały i postawiły na nogi. Są to:
• SOR i OAiT Szpitala w Puszczykowie oraz Zespoły Ratownictwa Medycznego - opiekowali się mną po czym przygotowali i przekazali do dalszego leczenia, a robili to z ogromną empatią i wielkim sercem
• Oddział "A" Anestezjologii i Intensywnej Terapii Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. Strusia w Poznaniu - walczyli o mnie i innych z całych sił i nie dali za wygraną, choć dziś wiem, że nie było łatwo. Pamiętam Ich zatroskane oczy i głosy, a potem smak słodkiej herbaty na języku podawanej strzykawką, mycie i czesanie włosów i piękną sukienkę szpitalną w groszki, jak już było lepiej. TO DZIEKI NIM JESTEM DZIŚ NADAL Z MOJĄ RODZINĄ!!!
• Oddział Neurochirurgii Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. Strusia w Poznaniu - otoczyli mnie opieką tuż po tym, jak zaczęłam sama oddychać i byłam słaba i bezradna. Nauczyli mnie samodzielności z humorem. Martwili się o nas pacjentów, dbali i wspierali dobrym słowem.

Chcę żebyście WSZYSCY pamiętali, że jesteście najlepsi na świecie, a Wasza praca, mimo że bardzo trudna i odpowiedzialna, jest bardzo ważna dla nas, Waszych pacjentów. Chcę żeby wszyscy pracownicy ochrony zdrowia usłyszeli, że ich praca jest jedną z najpiękniejszych. Moim Aniołom DZIEKUJE! JOANNA MUSIAŁ - napisała.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

8℃
5℃
Poziom opadów:
2.4 mm
Wiatr do:
19 km
Stan powietrza
PM2.5
12.49 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro