Reklama
Reklama

Poznański blok miał być gotowy 2 lata temu. Stoi, ale nie można się do niego wprowadzić

Wizualizacja budynku, który stanął przy Starołęckiej | fot. przystanwarta.pl

Chodzi o Przystań Warta przy ulicy Starołęckiej.

Jak opisuje Gazeta Wyborcza, za inwestycją stoi Grupa Partner, deweloper, o którym pisaliśmy już na naszym portalu. Wówczas zwrócili się do nas nabywcy mieszkań "Śródki od nowa" przy ulicy ks. Bernata na Śródce. Choć klucze do mieszkań mieli odebrać w styczniu 2019 roku, dopiero latem 2020 roku obiekt uzyskał pozwolenie na użytkowanie. Pisaliśmy o tym m.in. TUTAJ.

Jak się okazuje nie jest to jedyne opóźnienie w inwestycjach realizowanych przez dewelopera. W przypadku Przystani Warta opóźnienie jest jeszcze większe. GW relacjonuje, że budynek z ośmioma mieszkaniami miał być gotowy we wrześniu 2018 roku, a do stycznia 2020 na nabywców mieszkań miała być przeniesiona własność.

Mamy listopad 2020 roku, a inwestycja wciąż nie została ukończona. Część osób odebrała klucze do mieszkań i zaczęła ja wykańczać, ale nie może się do nich wprowadzić, bo blok nie ma pozwolenia na użytkowanie. Michał Wawrzyniak z Grupy Partner w rozmowie z GW zapewnia, że przyszli mieszkańcy odebrali klucze do mieszkań i mogą je wykańczać, a przy budynku odbywają się ostatnie prace. Cała inwestycja ma być natomiast na etapie odbiorów końcowych. Jest jednak pewien problem - nie działa tu winda, przez którą Urząd Dozoru Technicznego nie odbiera inwestycji, co równocześnie zamyka drogę do uzyskania pozwolenia na użytkowanie.

Windę dostarczyła i zamontowała firma z Kołobrzegu, ale urządzenie nie działa. Sterownik odmówił posłuszeństwa, a jego nabycie od zagranicznego producenta ma być skomplikowane przez pandemię koronawirusa.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

2℃
-2℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
13 km
Stan powietrza
PM2.5
40.72 μg/m3
Umiarkowany
Zobacz pogodę na jutro