Reklama
Reklama

Joao Amaral nie chce grać w Lechu Poznań. Najbliższy rok spędzi na wypożyczeniu

fot. Paweł Rosolski

Joao Amaral w trwających rozgrywkach nie będzie reprezentować barw Lecha Poznań.

Portugalczyk trafił do Polski latem 2018 roku. W swoim pierwszym sezonie zaliczył 30 występów, w których zanotował 10 bramek i 5 asyst. W kolejnych rozgrywkach pojawiał się na boisku siedemnastokrotnie, a jego dorobek zamknął się w 3 trafieniach i 5 ostatnich podaniach.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Wiosenne staże studenckie w Urzędzie Miasta Poznania. Do 1 marca br. aplikuj na www.poznan.pl/mim/staz/
REKLAMA

Od stycznia tego roku przebywał na wypożyczeniu w FC Pacos de Ferreira. Decyzję o czasowym powrocie do ojczyzny tłumaczył ciążą żony i chęcią towarzyszenia jej w trudnym okresie, zapewniając równocześnie, że wkrótce wkrótce wróci do Poznania.

Nie wszyscy kibice dawali wiarę w te wyjaśnienia, a w czerwcu w wywiadzie dla "A Bola" zawodnik zdradził prawdziwe powody odejścia. Według Amarala trener Dariusz Żuraw mu nie ufał, nie lubił jego stylu gry i po prostu na niego nie stawiał, odbierając mu radość z piłki nożnej.

Trener Żuraw w odpowiedzi stwierdził jedynie, że nie chce wdawać się w polemikę, bo Amaral zapewne wkrótce wróci do Lecha.

Ostatecznie stało się jednak inaczej, a Amaral znów został wypożyczony, tym razem na cały sezon. Jego umowa z Lechem jest ważna do czerwca 2022 roku, ale wszystko wskazuje na to, że nie zobaczymy go już w koszulce Kolejorza.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

8℃
5℃
Poziom opadów:
2.4 mm
Wiatr do:
19 km
Stan powietrza
PM2.5
12.49 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro