Reklama

Dariusz Żuraw: w pierwszej połowie mieliśmy spore problemy

fot. Paweł Rosolski

Lech Poznań pokonał we wtorkowy wieczór Górnika Zabrze.

Kolejorz triumfował ostatecznie 4:1, choć momentami goście stawiali gospodarzom trudne warunki. - Zaczęliśmy z wysokiego "C" i szybko zdobyliśmy gola. Niestety przez to moi piłkarze pomyśleli, że tak to już będzie pięknie wyglądać. W pierwszej połowie mieliśmy spore problemy, byliśmy daleko od przeciwnika, nie zbieraliśmy drugich piłek - ocenił trener Dariusz Żuraw na pomeczowej konferencji.

Szukasz zawodu z przyszłością? Chcesz poznać ciekawych ludzi? Zapisz się na studia na kierunku Kosmetologia lub Dietetyka.
REKLAMA

- Na szczęście po korektach w przerwie udało się powrócić do takiej gry, jakiej oczekiwaliśmy. Byliśmy bliżej rywala, zbieraliśmy więcej piłek, dzięki czemu było więcej okazji i mecz zakończyliśmy zwycięstwem - dodał szkoleniowiec.

- Wiedzieliśmy, że nie możemy dać Górnikowi się "rozbujać", bo mając miejsce potrafią dobrze zagrać piłkę do przodu. Udawało się to przez pierwszych kilkanaście minut, później niestety tak już nie było - kontynuował Żuraw.

W barwach Kolejorza zadebiutował Bohdan Butko. Ukrainiec zajął miejsce na prawej obronie, bo Jakuba Kamińskiego przesunięto na skrzydło. - Butko rozkręcał się z każdą minutą i myślę, że druga połowa w jego wykonaniu była już dobra - recenzował trener Żuraw.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

12℃
3℃
Poziom opadów:
0.2 mm
Wiatr do:
23 km
Stan powietrza
PM2.5
2.99 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro