Pogoda jutro Pogoda Poznań
2-1
Turystyka i Noclegi / Współczesna architektura
Most św. Rocha

Dzisiejsza konstrukcja tego najładniejszego mostu w Poznaniu została ukończona w 2004 r. Jest dziś jedną z najważniejszych arterii tramwajowych łączących oba brzegi Warty. Służy też samochodom, pieszym oraz rowerom. 400 tonowe przęsło stary most św. Rocha zostało przewiezione na specjalnych szynach nad Cybinę i jako Most Jordana łączy dziś Śródkę i Ostrów Tumski.

Most św. Rocha
Most św. Rocha

Nowy Most św. Rocha jest dziełem Pracowni Ewy i Stanisława Sipińskich. Został uroczyście otwarty w 2004 r., a chwilę później na rok zamknięty na czas budowy torów tramwajowych na Rataje. Przechodzi przez niego główna droga rowerowa ze śródmieścia nad Jezioro Maltańskie. Drewniany most stał w tym miejscu od XIV w. do lat 70-tych XVII w. Do jego odbudowy władze pruskie wielokrotnie się przymierzały pod koniec XIX w. Poznaniacy musieli się w tym czasie zadowalać przeprawą promową aż do 1913 r. We wzniesionej wówczas stalowo-betonowej konstrukcji po raz pierwszy pojawił się charakterystyczny dla Mostu Św. Rocha łuk. Przedwojenna budowla musiała zostać wysadzona w powietrze we wrześniu 1939 r., gdy Wojsko Polskie wycofywało się przed napierającymi z zachodu Niemcami. Po zakończeniu wojny stanęła tu na chwilę prowizoryczna konstrukcja, służąca aż do otwarcia właściwego mostu w 1949 r. Kolejna przebudowa okazała się konieczna w 2002 r., w związku z planami położenia na Moście Św. Rocha torów tramwajowych. Nowe wcielenie budowli jest szersze i ma mocniejszą konstrukcję. Zyskało też efektowne oświetlenie. W miejscach, gdzie stylowy łuk dotyka ziemi znalazły się specjalne zabezpieczenia uniemożliwiające wjazd do góry rowerzystom. Na starym moście zdarzało się, że ktoś wspinał się na sam szczyt łuku. Pewnego dnia doszło nawet do brawurowej ucieczki przed policją motocyklisty, który chciał w ten sposób wyminąć zakorkowaną ulicę. Podczas otwierania mostu w 2004 r. policja apelowała do poznaniaków, że nowy łuk, w przeciwieństwie do poprzendika, nie ma wystających nitów o które można by podeprzeć nogę i wchodzenie na niego jest niezwykle niebezpieczne. Podczas gdy łuk unosi się nad korytem rzeki, większa część 233-metrowego mostu stoi na suchych przez większą część roku terenach zalewowych. Św. Roch unosi się na sześciu grubych, murowanych podporach. Pomiędzy nimi został wylany równy beton, tworząc cztery wygodne, chociaż prowizoryczne boiska do gry w piłkę. Korzystają z nich czasem grupki młodzieży, dla których dodatkowym atutem tego miejsca jest całonocne oświetlenie. Czasem też można zaobserwować zapuszczający się te rejony samochód z policjantami chcącymi sprawdzić, czy bawiąca się młodzież nie posiada w kieszeniach nielegalnych substancji i przedmiotów. Zalewowe tereny wokół mostu to jednak przede wszystkim królestwo wędkarzy, właścicieli psów i amatorów aktywnego wypoczynku. Obszar na północ od Św. Rocha aż do Ostrowa Tumskiego jest najbardziej reprezentacyjnym kawałkiem wybrzeża Warty w Poznaniu. Powstaje tu wiele inwestycji, m.in. apartamentowce na Chwaliszewie i nowe budynki Politechniki Poznańskiej na wschodnim brzegu rzeki. Pomiędzy mostem a Chwaliszewem stoi też kompleks budynków Starej Gazowni, w której za kilka lat powstanie centrum kulturalne z prawdziwego zdarzenia. Na południe od mostu znajdują się rozległe tereny parkowe.

Autor: Maciej Kabsch.

W pobliżu:
 
WASZE KOMENTARZE[1]
~: Treść
dodano: Wtorek, 2016.09.06 00:27, IP:89.67.216.XXX
ok
0
not ok
0
odpowiedz|usuń
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
codeimgNie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.