Reklama
Reklama

Racowisko na meczu z Zagłębiem: "lubimy przykuwać uwagę"

fot. Roger Gorączniak
fot. Roger Gorączniak

Podczas ostatniego w tym roku spotkania na INEA Stadionie grupy ultrasowskie Lecha Poznań zaprezentowały przygotowaną przez siebie oprawę. W Kotle odpalono także sporo środków pirotechnicznych.

W drugiej połowie sporą część II trybuny przykryła dużych rozmiarów sektorówka z hasłem "lubimy przykuwać uwagę". Wyróżniono na niej litery L, P i U, będące skrótem od Lech Poznań Ultras.

Posiadasz na swojej nieruchomości wyroby zawierające azbest? Pozbądź się problemu - złóż wniosek do 31 marca. Miasto Poznań pokrywa 100% kosztów związanych z ich likwidacją.
REKLAMA

Ponieważ boisko spowił dość gęsty dym pochodzący z użytej pirotechniki, arbiter musiał na kilka minut przerwać spotkanie. Podobnie było pod koniec meczu - kibice odpalili wówczas kilkadziesiąt rac, które skutecznie uniemożliwiły grę.

Pirotechnika jest na polskich stadionach zakazana i klub z pewnością czekają konsekwencje ze strony komisji ligi.

Kibicom nie umknęła także 34. rocznica wprowadzenia stanu wojennego. W Kotle zawisły transparenty o treści "Chcemy prawdy ws. morderstwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki" oraz "Czerwone ścierwo już dogorywa. Sądźmy komuchów bo ich ubywa"

Pirotechnikę odpalono także w sektorze gości.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Jest kolejne ostrzeżenie IMGW pierwszego stopnia!
10℃
-1℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
12 km
Stan powietrza
PM2.5
17.10 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro