Reklama
Reklama

Piotr Tworek: porażka boli i jeszcze długo będzie bolała

fot. Włodzimierz Hoppel

W piątkowy wieczór Warta Poznań przegrała na wyjeździe z Zagłębiem Lubin.

Zieloni nie pokazali na Dolnym Śląsku wielkiego futbolu, byli bardzo słabi w ofensywie, zostawili jednak na boisku mnóstwo zdrowia i serca, a do 89. minuty utrzymywał się bezbramkowy remis. Wtedy jednak na listę strzelców wpisał się Damjan Bohar, przekreślając nadzieje poznaniaków.

Interesujesz się zdrowym odżywianiem? Chcesz zostać dietetykiem? Nie zwlekaj! Rekrutacja trwa.
REKLAMA

- Porażka boli i jeszcze długo będzie bolała. Gdy traci się gola w końcówce to jest to uczucie niekomfortowe. Widać to po chłopakach w szatni - siedzą i mają jeszcze głowy zaprzątnięte tym meczem - powiedział na pomeczowej konferencji trener Piotr Tworek, cytowany przez wartapoznan.pl.

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że Zagłębie było dziś lepszym zespołem, szczególnie w drugiej połowie. My konsekwentnie pracowaliśmy w defensywie, zamykaliśmy środek pola i uniemożliwialiśmy zagrywanie prostopadłych podań przez Starzyńskiego i Baszkirowa. Dobrze nam to wychodziło, ale niestety straciliśmy bramkę po zagraniu z bocznego sektora boiska. Na domiar złego w takim momencie, że nie mieliśmy już za dużo czasu na odpowiedź - kontynuował szkoleniowiec.

Jak podkreślił trener Tworek, jego zespół pokazał charakter i żelazną dyscyplinę, choć w końcówce nieco jej zabrakło. Według niego to właśnie dlatego na trudnym terenie nie udało się zdobyć punktu.

- Tak na gorąco, największy minus był taki, że nie potrafiliśmy po przechwycie dłużej utrzymać się przy piłce, żeby wyprowadzić kontratak. Przez to akcje nam się załamywały. Powiedzieliśmy sobie, że nic nas nie może złamać i nie złamie. Czeka nas dużo pracy, ale jesteśmy na tę pracę gotowi - zapowiedział.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

19℃
8℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
9 km
Stan powietrza
PM2.5
12.65 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro