Reklama
Reklama

Dariusz Żuraw: cieszę się, że młodzi dali radę

fot. Paweł Rosolski

Dariusz Żuraw szanował punkt zdobyty w starciu z Jagiellonią Białystok.

Na Stadionie Poznań padł remis 1:1. - To było wyrównane spotkanie. Żaden z zespołów nie był w stanie przechylić szali na swoją korzyść i nie był na tyle mocny, żeby stworzyć więcej sytuacji bramkowych - komentował trener Lecha Poznań.

Interesujesz się zdrowym odżywianiem? Chcesz zostać dietetykiem? Nie zwlekaj! Rekrutacja trwa.
REKLAMA

- W pierwszej połowie graliśmy trochę lepiej. Po straconej bramce były problemy, ale dobrze, że wróciliśmy i strzeliliśmy gola na 1:1. Po dwóch porażkach wywalczyliśmy jeden punkt i mam nadzieję, że będzie to dobry prognostyk na kolejny mecz - dodał.

- Jagiellonia jest poukładana, ma dobrych piłkarzy. Uczulałem piłkarzy, że po przechwycie szybko przechodzą do ataku. Przytrafiły nam się niestety straty w środku pola i po jednej z nich straciliśmy gola - analizował Żuraw.

W drugiej połowie plany sztabu pokrzyżowały kontuzje. - Chcieliśmy zareagować w ofensywie, wpuścić Gytkjaera i Makuszewskiego, ale kontuzje pokrzyżowały nam plany i musieliśmy zmienić graczy z defensywy.

- Szanujemy punkt. Cieszę się, że młodzi zawodnicy dali radę. Gytkjaer i Jevtić nie są w pełnej dyspozycji, dlatego nie zagrali od początku, bo wiedzieliśmy, że ten mecz trzeba będzie wywalczyć i wybiegać - przyznał szkoleniowiec.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

23℃
11℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
9 km
Stan powietrza
PM2.5
3.29 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro