Reklama

Tłumy na Placu Wolności: to Łańcuch Światła po 'aferze hejterskiej' w Ministerstwie Sprawiedliwości

fot. Jan
fot. Jan

Zebrani domagali się dymisji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, Zbigniewa Ziobro.

Łańcuch Światła to pokłosie niedawnej "afery hejterskiej", która wybuchła w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Urząd Miasta Poznania przyjmuje zgłoszenia na 4-miesięczne płatne staże. Aplikuj do 15 października!
REKLAMA

Spotykamy się na Placu Wolności, aby domagać się: dymisji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, Zbigniewa Ziobro, rozdzielenia funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego oraz pilnego, niezależnego śledztwa, które wyjaśni ataki na sędziów, płynące z ministerstwa sprawiedliwości - informowali organizatorzy.

Łańcuch Światła wystartował o godzinie 20:00. Uczestnicy tradycyjnie zostali poproszeni, by zabrać ze sobą latarki. Osoby, które pojawiły się na placu Wolności przyniosły transparenty z hasłami: "Stop hate", "Ziobro musi odejść", "Ziobro do dymisji", "Solidarni z sędziami" czy "Konstytucja". Na koniec wystąpiła Małgorzata Ostrowska.