Reklama
Reklama

Ksiądz umawiał się na seks z mężczyzną i chciał kupić narkotyki? Nagranie trafiło do internetu

fot. WTK

Do redakcji Telewizji WTK dzwonili w poniedziałek oburzeni parafianie z miejscowości w powiecie poznańskim. Do internetu trafiło nagranie, na którym ich proboszcz ma umawiać się na seks z mężczyzną.

Ksiądz, jak wskazują parafianie, którzy rozpoznają go po głosie, w nagraniu dyskutuje ze swoim rozmówcą na temat preferencji seksualnych. Nie brakuje pikantnych szczegółów. Między innymi duchowny mówi o tym, że umawia się na seks z kilkoma mężczyznami, bo "tak go to rajcuje". W dalszej części rozmowy pojawia się wątek zamawiania narkotyków przez księdza. Mężczyzna twierdzi, że bierze udział w "ustawkach", w trakcie których bierze "kółka" i prosi rozmówcę o załatwienie mu "kółek" właśnie. Jak przyznaje, jego dostawca wyjechał na wakacje do Mielna i szuka teraz innego źródła pozyskania narkotyków.

Reporter Telewizji WTK rozmawiał w poniedziałek z księdzem. Proboszcz przyznał, że dobrze zna treść nagranych rozmów i nie były one zmanipulowane. Jak jednak zaznaczył, była to prowokacja z jego strony. Wytłumaczył reporterowi, że jego rozmówca wcześniej go szantażował, dlatego ten postanowił doprowadzić do prowokacji. Jak twierdzi, sprawę szantażu zgłosił policji. Nagranie ma być dowodem na to, że jego rozmówca handluje narkotykami. Policja jednak przyznaje, że sprawy księdza nie zna.

Parafianie o księdzu wypowiadają się przeważnie pozytywnie. Sam duchowny pytany o jego zdjęcia na portalach erotycznych zapewnia, że nie ma z tym nic wspólnego i ktoś musiał te profile założyć bez jego wiedzy. Sprawą zainteresowała się również Gazeta Wyborcza, która skontaktowała się z rzecznikiem kurii w Poznaniu. Ten zapewnia, że sprawa księdza będzie wyjaśniana.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

16℃
8℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
9 km
Stan powietrza
PM2.5
13.78 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro