Reklama

Zabójstwo nad Wartą. Potencjalny sprawca poszukiwany jest też na Ukrainie, Białorusi i w Rosji

fot. Policja

Zwłoki kobiety zostały odnalezione nad Wartą 19 września 2018 roku. Jak wcześniej ustalono 75-latka została uduszona. Kilka dni po znalezieniu zwłok policjanci zdecydowali się na publikacje wizerunku młodego mężczyzny, który miał rozmawiać z 75-latką.

Policjanci, którzy zajęli się sprawą ustalili, że 16 września br. kamery monitoringu zarejestrowały mężczyznę, który może mieć związek z tą sprawą. Ze względu na charakter sprawy funkcjonariusze prowadzący śledztwo zdecydowali się opublikować nagrania, a Komendant Miejski Policji w Poznaniu wyznaczył nagrodę za pomoc w ustaleniu tożsamości tego mężczyzny - mówiła zaraz po publikacji wizerunku sierż. szt. Marta Mróz z poznańskiej policji.

Szukasz zawodu z przyszłością? Chcesz poznać ciekawych ludzi? Zapisz się na studia na kierunku Kosmetologia lub Dietetyka.
REKLAMA

Policjanci jednak nie chcieli zdradzać więcej szczegółów dotyczących prowadzonego śledztwa. Wówczas "Gazeta Wyborcza" dotarła do informacji, że na jednym z nagrań z kamer zlokalizowanych w okolicy miejsca odnalezienia zwłok policjantom, udało się zidentyfikować 75-letnią kobietę. Na filmie widać, że kobieta rozmawia z nieznanym mężczyzną. Do dziś jednak nie udało się ustalić tożsamości mężczyzny. Jak już wcześniej informowaliśmy policjanci podejrzewają, że poszukiwany może mieć 25-35 lat, problemy z chodzeniem i być leworęcznym. Może też nie być poznaniakiem, na co wskazuje mały odzew po publikacji jego wizerunku. Ponadto zdaniem śledczych , którzy przeanalizowali wiele godzin monitoringu spotkanie mężczyzny z 75-latką było przypadkowe, a ofiara nie poszła z nim pod przymusem. Jeśli ten mężczyzna miał związek z zabójstwem, bo tego nie przesądzamy, to zakładamy, że go nie planował, a nad Wartą wydarzyło się coś, co doprowadziło do takiego finału - mówili w październiku policjanci w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Jak poinformował dziś "Głos Wielkopolski" potencjalny sprawca zbrodni poszukiwany jest już nie tylko w Polsce, ale też na Ukrainie, na Białorusi i w Rosji. Zdaniem śledczych niewykluczone jest, że mężczyzna mógł pracować w Polce a po zbrodni w Poznaniu wyjechać z kraju. Robimy wiele, by znaleźć sprawcę. Jedna z wersji zakłada, że sprawcą może być obywatel innego kraju - mówi w rozmowie z dziennikarzami gazety prokurator Łukasz Wawrzyniak, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Poznań Nowe Miasto.

Osoby, które rozpoznają mężczyznę ze zdjęć, bądź mają jakiekolwiek informacje na temat jego pobytu proszone o kontakt z policjantami prowadzącymi śledztwo, pod numerami telefonów 572 535 119 lub 607684942.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

12℃
3℃
Poziom opadów:
0.2 mm
Wiatr do:
23 km
Stan powietrza
PM2.5
1.77 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro