Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
36 22
Reklama

Poznań domaga się 9,5 mln zł od rządu za "deformę" oświaty

j
wtorek, 21.05.2019 r.
godz. 21.30
j | wtorek, 21.05.2019 r., godz. 21.30
Poznań domaga się 9,5 mln zł od rządu za deformę oświaty
fot. Urząd Miasta Stołecznego Warszawy

We wtorek, 21 maja, samorządowcy największych polskich miast złożyli wezwania do zapłaty na łączną kwotę ponad 103 mln zł w Ministerstwie Finansów.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
33°C 1024 hPa
JUTRO
pogoda
36°C 1019 hPa
POJUTRZE
pogoda
26°C 1018 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

Prezydenci 10 największych miast, zrzeszonych w Unii Metropolii Polskich, złożyli w Ministerstwie Finansów wezwania do zapłaty na ponad 106 mln zł poniesionych przy dostosowaniu szkół do zmian oświatowych. Chodzi o likwidację i przekształcenia gimnazjów, wprowadzenie do szkół podstawowych siódmej oraz ósmej klasy. Poznań stara się o zwrot 9,5 mln zł, które Miasto wydało na wyposażenie szkół i przystosowanie sal lekcyjnych do potrzeb uczniów.

Wezwania do zapłaty są pierwszym krokiem naszego ubiegania się o zwrot wydanych przez samorządy pieniędzy na "deformę" oświaty. Kolejny krok to pozew. Nie zgadzamy się na obarczanie naszych mieszkańców kosztami złych zmian wymyślonych przez rząd - mówi Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.

Wzywamy rząd Prawa i Sprawiedliwości do zapłaty za "deformę" oświaty. Dla mnie to przede wszystkim niegospodarność, za którą to my - samorządy musimy płacić. Mam nadzieję, że nasze działania doprowadzą do tego, że sprawie przyjrzą się odpowiednie służby, a osoby, które za to odpowiadają zostaną pociągnięte do odpowiedzialności - mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.  To skandal. Mówimy o potężnych pieniądzach, które mogliśmy przeznaczyć na realizację ważnych potrzeb mieszkańców - cele społeczne, szpitale.  Zamiast inwestować w to, czego mieszkańcy potrzebują, musimy przeznaczyć te pieniądze na "deformę" oświaty - dodaje.

Jak wskazuje Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku w ciągu ostatnich 2 lat największe Polskie miasta musiały dopłacić do edukacji 12,8 mld zł.- Za te pieniądze można by wybudować 1300 żłobków i przedszkoli lub 54 tysiące mieszkań komunalnych - wylicza prezydent Białegostoku. 

Podejmujemy odważny krok upomnienia się o pieniądze, które należą się każdej gminie w Polsce. Zgodnie z przepisami Konstytucji, artykułem 167 oraz Europejską Kartą Samorządu, wydatki narzucane przez państwo powinny być przez nie pokrywane. Edukacja jest zadaniem Państwa - mówi Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.

Jak zaznaczają miejscy urzędnicy w 2019 r. samorządy ponoszą kolejne wydatki w związku z reformą oświaty – chodzi między innymi o konieczność przygotowania miejsc w szkołach ponadpodstawowych dla podwójnego rocznika uczniów.

Reklama