Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
21 13

Poznań walczy z hejtem!

REKLAMA
poniedziałek, 8.04.2019 r.
godz. 16.00
REKLAMA | poniedziałek, 8.04.2019 r., godz. 16.00
Poznań walczy z hejtem!

Rozmowa z Agnieszką Różyńską — kuratorką „Wystawy nowych narzędzi tortur”, której tematem jest… internetowy hejt.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
19°C 1016 hPa
JUTRO
pogoda
21°C 1012 hPa
POJUTRZE
pogoda
24°C 1012 hPa

R: W miniony weekend odbyła się zorganizowana z inicjatywy miasta Poznania „Wystawa nowych narzędzi tortur”, której jesteś kuratorką. Pomysł dość kontrowersyjny. Ludzie przychodzą zobaczyć narzędzia do miażdżenia, do wyrywania, łamania, a tymczasem, co widzą?
A: Słowa.

R: Jak to słowa?
A: Słowa mogą działać jak tortury. Niszczyć ludzi, służyć do znęcania się. Prowadzić chociażby do depresji czy samobójstw. To dzieje się codziennie, praktycznie w każdym miejscu internetu. Mimo że narzędzia tortur, takie jak komputer czy telefon, z pozoru wyglądają na niewinne, to konsekwencje już niewinne nie są. Ludzie, którzy padają ofiarą hejtu, cierpią, przechodzą ogromny stres. Są częściej narażeni na zespół stresu pourazowego. Słowa naprawdę mogą sprawiać ból.

R: Dlaczego nie powiedzieliście ludziom po prostu, że to wystawa o mowie nienawiści?
Myślisz, że zainteresowalibyśmy tym wydarzeniem właściwego odbiorcę? Przyszłyby osoby przekonane do walki z nienawiścią, a ci, na których nam zależy, zostaliby w domach. Ludzie wciąż nie traktują tego tematu poważnie. Myślą, że to tylko słowa, nie ma się czym przejmować. Wiesz, że według badań 66% młodych ludzi traktuje hejt jako sposób na wyrażanie swoich poglądów?

 A wystawa narzędzi tortur to co innego. Ludzi przyciągają tortury, więc zrobiliśmy dla nich wystawę o torturach, tylko że… trochę innych, niż się spodziewali. 

R: Jak wyglądała wystawa?
A: ‚Wygląd’ to nie najwłaściwsze słowo, ponieważ wystawa jest o doświadczaniu hejtu, pokazaniu jego brutalnej siły, gdy jest się jego ofiarą. Dlatego wystawiliśmy ludzi na jego oddziaływanie. Wystawa podzielona jest na strefy, w których najpierw doświadczamy słów, a — co za tym idzie — bólu związanego z byciem ofiarą hejtu, następnie skłaniamy do refleksji, a na końcu do sprzeciwu. 

R: Czyli torturujecie ludzi?
A: Może trochę. Przy wejściu każdy dostaje słuchawki, w których słyszy zwrócone do niego komentarze z hejtami. To musi boleć, gdy słyszysz, że jesteś debilem, lub że ktoś chce cię zabić bądź wysterylizować. A jak się przymierzy do miary nienawiści i wyjdzie, że jesteś „niedorobiony”?

R: Mocne…
A: Mocne. Ale ten ból jest po coś i, w przeciwieństwie do sytuacji w internecie, na wystawie można go łatwo przerwać. Naszym celem jest skłonienie odbiorcy do refleksji. Słowa nienawiści to nie tylko słowa. To ból, to prawdziwy skutek, czyjaś krzywda. Dlatego na wystawie przedstawiamy też prawdziwe historie ludzi: poznańskiego imama, młodej muzułmanki oraz aktywistki społecznej. 

R: Myślisz, że to nas obudzi?
Oczywiście refleksja sama w sobie nic nie zmieni. Ale wierzymy, że już sama świadomość mocy i realności hejtu spowoduje, że przestaniemy przechodzić obok niego obojętnie. I że zaczniemy działać, a zrobić można wiele. O metodach walki z hejtem piszemy na stronie akcji www.torturywystawa.pl. Zachęcam także do wyrażania swojego sprzeciwu na Facebooku. Przygotowaliśmy specjalnie nakładki z hasłem „Hejt Boli #NIEPOZWALAM”, które można dodawać do swojego zdjęcia profilowego. 

R: Dziękujemy.

Reklama