Reklama
Reklama

Wypadek w Puszczykowie: dyżurna ruchu miała włączyć tzw. radioalarm

fot. mł. Kpt. Sokołowski Łukasz/PSP Poznań

Na jaw wychodzą kolejne informacje dotyczące wypadku w Puszczykowie.

Dziennikarze RMF FM ustalili nieoficjalnie, że dyżurna ruchu dzięki zainstalowanemu na przejeździe monitoringowi (przejazd jest w pełni zautomatyzowany, nie pracuje na nim dróżnik) zauważyła znajdującą się na nim karetkę. Włączyła wówczas tzw. radioalarm. Chodzi o system Radio-stop, stosowany przez PKP w celu zabezpieczenia ruchu kolejowego, mający automatycznie zatrzymać składy zbliżające się do danego miejsca.
Czasu było już jednak zbyt mało i pociąg nie miał szans wyhamować. W tym miejscu składy mogą poruszać się z prędkością 120 km/h.
W wypadku zginęły dwie osoby. Trzecia została poważnie ranna.
Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Przed nami pierwszy "zimowy tydzień". Temperatury w ciągu dnia poniżej 0
0℃
-2℃
Poziom opadów:
0.2 mm
Wiatr do:
17 km
Stan powietrza
PM2.5
24.89 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro
RODO info obraz

Dbamy o Twoje bezpieczeństwo

Wykorzystujemy pliki cookies w celu zapewnienia optymalnego działania strony internetowej oraz ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu. Pozwala to m.in. dostosować wygląd strony internetowej oraz reklamy do Państwa preferencji. Dane osobowe będą używane także do personalizacji reklam, a pliki cookie mogą być używane do reklam spersonalizowanych i niespersonalizowanych. Pliki cookies wykorzystujemy także w celach statystycznych. Zarządzać plikami coookies mogą Państwa z poziomu wykorzystywanej przeglądarki internetowej. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce Prywatności.