Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
17 11
Reklama

Leszek Miller o propozycji debaty w języku obcym: 'Debate in the foreign language is a stupid idea'

BS
środa, 20.03.2019 r.
godz. 17.05
BS | środa, 20.03.2019 r., godz. 17.05
Leszek Miller o propozycji debaty w języku obcym: 'Debate in the foreign language is a stupid idea'
fot. Marek Zakrzewski/PAP

Nie milkną echa zaproszenia do debaty po angielsku lub niemiecku, do której liderów Koalicji Europejskiej zaprosił kandydat PiS prof. Zdzisław Krasnodębski.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
27°C 1008 hPa
JUTRO
pogoda
17°C 1009 hPa
POJUTRZE
pogoda
15°C 1014 hPa
zakładka
WIADOMOŚCI
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

W ubiegłym tygodniu Zdzisław Krasnodębski do debaty w w języku angielskim, niemieckim, a nawet francuskim wezwał byłą premier Ewę Kopacz, która jest „jedynką” na liście wielkopolskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego - Wydawało mi się, że ponieważ jak wiadomo w instytucjach unijnych posługujemy się językiem innym niż polski, że dobrze by było żebyśmy podyskutowali po angielsku lub niemiecku. Bardzo panią premier zapraszam do takiej dyskusji. Na pewno będzie to dyskusja prowadzona fair, po dżentelmeńsku, podzielimy się opiniami - mówił Radiu Poznań prof. Krasnodębski.

Ewa Kopacz za pośrednictwem Radia Poznań odrzuciła propozycję - Dziwi mnie propozycja debaty w języku niemieckim złożona przez Pana Krasnodębskiego. Trochę za wcześnie wchodzi w buty Bismarcka, który też chciał, by Polacy o polityce rozmawiali po niemiecku. O udział w takie debacie upomniał się natomiast Piotr Liroy Marzec - Cieszę się, że jako kandydat partii Prawo i Sprawiedliwość skopiował Pan mój pomysł. Ale czuję się rozczarowany, że zaprosił Pan do debaty tylko jedną konkurentkę. Dzielenie kandydatów na lepszych i gorszych świadczy o pogardzie dla samej demokracji. Przypominam Panu, że nie mamy jeszcze systemu dwupartyjnego a o podziale władzy decydują wybory a nie sondaże. Myślę, że mieszkańcy Wielkopolski właściwie ocenią fakt, że poważa Pan tylko wyborców swoich i Pani Ewy Kopacz ignorując całą większość Obywateli nie zaangażowanych w waszą PO-PiSową wojnę - napisał były raper, dziś startujący do Parlamentu Europejskiego z list Konfederacji. 

W środę do sprawy wrócił Robert Mazurek na antenie radia RMF FM. Jego gościem był Leszek Miller, który startuje z drugiego miejsca na wielkopolskiej liście KE. Dziennikarz zapytał byłego premiera, czy byłby skłonny wziąć udział w zaproponowanej debacie - Debate in the foreign language is a stupid idea (Debata w obcym języku to głupi pomysł) - odpowiedział Miller i dodał - We are in Poland. Voters are Poles. So we speak Polish. It's clear (Jesteśmy w Polsce. Wyborcy są Polakami. Więc mówimy po Polsku. To proste).

Reklama