Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
-5 -9
Reklama

Walka przy Poznaniu Głównym. „Taksówkarze blokują parking Kiss&Ride, ale oburzają się, gdy ktoś zatrzyma się na postoju TAXI”

j
czwartek, 10.01.2019 r.
godz. 13.30
j | czwartek, 10.01.2019 r., godz. 13.30
Walka przy Poznaniu Głównym. „Taksówkarze blokują parking Kiss&Ride, ale oburzają się, gdy ktoś zatrzyma się na postoju TAXI”
Parking Kiss&Ride - fot. Adam

W okolicach dworca Poznań Główny bardzo często dochodzi do nieprzyjemnych sytuacji w związku z brakiem miejsc parkingowych. Parking Kiss&Ride nie rozwiązuje problemu, zdaniem naszych czytelników jest notorycznie zajmowany przez taksówkarzy.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
-3°C 1013 hPa
JUTRO
pogoda
-5°C 1014 hPa
POJUTRZE
pogoda
-1°C 1005 hPa
zakładka
WIADOMOŚCI
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

Dziś w godzinach nocnych byłem odebrać siostrę z pociągu niestety nie było szans, żeby podjechać na strefę Kiss&Ride zatrzymałem się z tego powodu na postoju dla taksówkarzy żeby siostra z walizkami nie musiała iść przez całą Dworcową. Zresztą i tak cały postój dla taksówkarzy był wolny ponieważ wszyscy stali w strefie Kiss&Ride. Taksówkarzom to się nie spodobało , gdy pakowaliśmy walizki co chwilę jakiś z nich zwalniał i dziwnie na nas spoglądał po chwili jeden ruszył ze strefy Kiss&Ride przyjechał do nas jak już chcieliśmy wsiadać, zbluzgał nas za to, że nie jesteśmy taksówkarzami i to nie jest miejsce dla nas – relacjonuje nasz czytelnik. Rozumiem oburzenie gdybym korzystał z ich postoju jak z parkingu, lecz zatrzymałem się dosłownie na chwilę żeby tylko siostrę odebrać ponieważ Kiss&Ride był cały zajęty przez taksówkarzy – dodaje.

Już w poniedziałek pisaliśmy o problemie Kiss&Ride przy Poznaniu Głównym, który notorycznie blokowany jest przez taksówkarzy. W ocenie kierownictwa referatu Wilda podstawowy problem stanowią samochody TAXI oczekujące na podróżnych, a w zdecydowanie mniejszym stopniu samochody prywatne. Jest to o tyle ważne spostrzeżenie, że daje szanse na wprowadzenie działań systematycznych, skierowanych do określonej grupy pojazdów, i "wymuszenie" podporządkowania się do obowiązujących ta zasad ruchu drogowego. Mam nadzieję, że w już w najbliższym czasie rozpoczniemy tam działania, które potrwają do czasu wyraźnej poprawy – komentował wówczas Przemysław Piwecki, rzecznik straży miejskiej.

Dziś rzecznik odniósł się do sprawy opisanej przez naszego czytelnika. Wykroczenie drogowe popełnili wszyscy - zarówno taksówkarze parkując powyżej dopuszczonego czasu i tym samym uniemożliwiając korzystanie z wydzielonego odcinka drogi na wsiadanie i wysiadanie podróżnych, jak i zgłaszający sprawę, który bezprawnie zaparkował samochód na postoju TAXI. Niestety tak to nie działa, to nie przypadek z rodzaju "stan wyższej konieczności" – mówi Przemysław Piwecki. To bardzo przykra sytuacja pokazująca konieczność podjęcia radykalnych działań – dodaje.

Reklama