Reklama
Reklama

Walka przy Poznaniu Głównym. "Taksówkarze blokują parking Kiss&Ride, ale oburzają się, gdy ktoś zatrzyma się na postoju TAXI"

Parking Kiss&Ride | fot. Adam

W okolicach dworca Poznań Główny bardzo często dochodzi do nieprzyjemnych sytuacji w związku z brakiem miejsc parkingowych. Parking Kiss&Ride nie rozwiązuje problemu, zdaniem naszych czytelników jest notorycznie zajmowany przez taksówkarzy.

Dziś w godzinach nocnych byłem odebrać siostrę z pociągu niestety nie było szans, żeby podjechać na strefę Kiss&Ride zatrzymałem się z tego powodu na postoju dla taksówkarzy żeby siostra z walizkami nie musiała iść przez całą Dworcową. Zresztą i tak cały postój dla taksówkarzy był wolny ponieważ wszyscy stali w strefie Kiss&Ride. Taksówkarzom to się nie spodobało , gdy pakowaliśmy walizki co chwilę jakiś z nich zwalniał i dziwnie na nas spoglądał po chwili jeden ruszył ze strefy Kiss&Ride przyjechał do nas jak już chcieliśmy wsiadać, zbluzgał nas za to, że nie jesteśmy taksówkarzami i to nie jest miejsce dla nas - relacjonuje nasz czytelnik. Rozumiem oburzenie gdybym korzystał z ich postoju jak z parkingu, lecz zatrzymałem się dosłownie na chwilę żeby tylko siostrę odebrać ponieważ Kiss&Ride był cały zajęty przez taksówkarzy - dodaje.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Letnie staże studenckie w Urzędzie Miasta Poznania. Do 30 czerwca br. aplikuj na www.poznan.pl/mim/staz/
REKLAMA

Już w poniedziałek pisaliśmy o problemie Kiss&Ride przy Poznaniu Głównym, który notorycznie blokowany jest przez taksówkarzy. W ocenie kierownictwa referatu Wilda podstawowy problem stanowią samochody TAXI oczekujące na podróżnych, a w zdecydowanie mniejszym stopniu samochody prywatne. Jest to o tyle ważne spostrzeżenie, że daje szanse na wprowadzenie działań systematycznych, skierowanych do określonej grupy pojazdów, i "wymuszenie" podporządkowania się do obowiązujących ta zasad ruchu drogowego. Mam nadzieję, że w już w najbliższym czasie rozpoczniemy tam działania, które potrwają do czasu wyraźnej poprawy - komentował wówczas Przemysław Piwecki, rzecznik straży miejskiej.

Dziś rzecznik odniósł się do sprawy opisanej przez naszego czytelnika. Wykroczenie drogowe popełnili wszyscy - zarówno taksówkarze parkując powyżej dopuszczonego czasu i tym samym uniemożliwiając korzystanie z wydzielonego odcinka drogi na wsiadanie i wysiadanie podróżnych, jak i zgłaszający sprawę, który bezprawnie zaparkował samochód na postoju TAXI. Niestety tak to nie działa, to nie przypadek z rodzaju "stan wyższej konieczności" - mówi Przemysław Piwecki. To bardzo przykra sytuacja pokazująca konieczność podjęcia radykalnych działań - dodaje.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Fala upałów. Jak się chronić?
33℃
22℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
18 km
Stan powietrza
PM2.5
17.27 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro
RODO info obraz

Dbamy o Twoje bezpieczeństwo

Wykorzystujemy pliki cookies w celu zapewnienia optymalnego działania strony internetowej oraz ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu. Pozwala to m.in. dostosować wygląd strony internetowej oraz reklamy do Państwa preferencji. Dane osobowe będą używane także do personalizacji reklam, a pliki cookie mogą być używane do reklam spersonalizowanych i niespersonalizowanych. Pliki cookies wykorzystujemy także w celach statystycznych. Zarządzać plikami coookies mogą Państwa z poziomu wykorzystywanej przeglądarki internetowej. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce Prywatności.