Reklama

Ceny chleba nadal będą rosnąć: drogie surowce i brak chętnych do pracy

fot. By Peggy Greb, USDA ARS - This image was released by the Agricultural Research Service, the research agency of the United States Department of Agriculture, with the ID k9566-1 (next)., Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2663

Ceny pieczywa wyraźnie wzrosły, a to prawdopodobnie nie koniec podwyżek.

"Rzeczpospolita" informuje, że w listopadzie za chleb płaciliśmy o 8 proc. więcej niż w listopadzie 2017 roku. Największe podwyżki odnotowano w kilku ostatnich miesiącach.
Przyczyn jest kilka. Jedna z nich to wzrosty cen paliw: pieczywo często dowozi się do sklepów dwa rzazy dziennie. Ponadto koszty surowców to prawie 45 proc. ceny chleba, a zakup mąki to coraz większy wydatek, na co wpływ miała m.in. susza.
Największy problem to jednak sytuacja na rynku pracy. Średnio 25 proc. kosztów wyprodukowania każdej sztuki pieczywa stanowią wydatki na pracowników. Presja płacowa przekłada się więc na rosnące ceny. Chętnych do wykonywania zawodu piekarza brakuje, stąd posiłkowanie się Ukraińcami. Przedstawiciele branży obawiają się jednak, że od stycznia 2019 roku obiorą oni kierunek na Niemcy.

Szukasz zawodu z przyszłością? Chcesz poznać ciekawych ludzi? Zapisz się na studia na kierunku Kosmetologia lub Dietetyka.
REKLAMA

- Nasi pracownicy z Ukrainy pojadą dalej, pod względem zarobków nie jesteśmy atrakcyjni, bo piekarz zarabia od 2,5 do 4 tys. zł netto. Liczę, że ogółem 35-40 proc. wszystkich pracowników piekarni, sprzedaży chleba i kierowców mamy z Ukrainy - powiedział "Rzeczpospolitej" Stanisław Butka, prezes Stowarzyszenia Rzemieślników Piekarstwa RP.

Eksperci przewidują dalszy wzrost cen pieczywa, m.in. ze względu na rosnące koszty energii elektrycznej.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

12℃
3℃
Poziom opadów:
0.2 mm
Wiatr do:
23 km
Stan powietrza
PM2.5
2.95 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro