Reklama

Paliwo lotnicze z... serwatki? Młody naukowiec z Poznania opracował technologię, która to umożliwia

fot. Jason Riedy @ Flickr/Wikipedia
fot. Jason Riedy @ Flickr/Wikipedia

Dr hab. inż Piotr Oleśkowicz-Popiel za odkrycie nowego biopaliwa otrzymał prestiżową nagrodę od Polskiej Akademii Nauk.

O efektach pracy trzydziestolatka z Poznania donosi Rzeczpospolita. Choć pomysł wydaje się odrobinę fantastyczny, to mowa o rozwiązaniach jak najbardziej realnych. Sposób na pozyskiwanie biopaliwa z serwatki został już przetestowany i nawet opatentowany. Technologia opracowana przez dr Oleśkowicza-Popiela ma bardzo szerokie pole zastosowania może mieć ogromne znaczenia dla polskiego biznesu, rolnictwa oraz ekologii.

Nie czekaj! Korzystanie z pieców niespełniających norm zagrożone jest grzywną! Wymień piec i otrzymaj nawet 35 000 zł. Weź udział w programie Kawka Bis. Nabór od 2 stycznia.
REKLAMA


Serwatka jest surowcem ubocznym przy produkcji sera, który powstaje po całkowitym ścięciu się mleka.W polskim przetwórstwie mleczarskim jest jej bardzo dużo. O ile słodka serwatka znajduje jeszcze jakieś zastosowanie, o tyle ta kwaśna najczęściej ląduje w ściekach - stwarzając tym samym poważny problem dla środowiska. Naukowiec z Instytutu Inżynierii Środowiska Politechniki Poznańskiej postanowił zmierzyć się z tym problemem. Oleśkowicz-Popiel wykorzystał opracowany w Poznaniu proces oparty na fermentacji metanowej, której produktem nie jest jednak metan a kwas kapronowy. Serwatka poddana temu procesowi okazuje się świetnym dostarczycielem kwasu kapronowego. Ten z kolei ma zastosowanie przy produkcji biopaliw, oraz paliw lotniczych.

Pomysł będzie z dalej rozwijany i ma duży potencjał komercyjny. Technologia może być ponadto przydatna do utylizacji innych odpadów z przemysłu rolno-spożywczego.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

-4℃
-9℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
10 km
Stan powietrza
PM2.5
13.10 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro