Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
7 4
Reklama

„Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości skąd w Poznaniu tyle samochodów?” - pytają blogerzy komentując nowy rozkład PKP

sw
poniedziałek, 10.12.2018 r.
godz. 20.30
sw | poniedziałek, 10.12.2018 r., godz. 20.30
„Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości skąd w Poznaniu tyle samochodów?” - pytają blogerzy komentując nowy rozkład PKP
fot. PKP PLK

Na profilu Linia kolejowa E59: Poznań Główny - Leszno pojawił się post zbiorczy, w którym internauci nie pozostawiają suchej nitki na rozkładzie PKP.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
8°C 1019 hPa
JUTRO
pogoda
7°C 1022 hPa
POJUTRZE
pogoda
7°C 1033 hPa
zakładka
WIADOMOŚCI
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

- Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości skąd w Poznaniu tyle samochodów? Kto normalny na 14 pojedzie o 10:40 (nie ma pomiędzy sensownego pociągu dla wszystkich, bo jest IC), albo czekał 1.5h od 17 by wrócić do domu? - pyta admin strony zajmującej się relacją Poznań-Leszno. Post pojawił się wprawdzie na Twitterze, ale razem z odnośnikiem do facebookowej dyskusji na temat nowego rozkładu jazdy PKP. Pociągów jest wprawdzie więcej, ale internauci mają cały czas sporo uwag.

- Pociągi ranne kursujące około godziny 7:00 w okolicach Mosiny i Puszczykowa masakra. Strasznie zatłoczone, spowodowane zmniejszeniem liczby składów kursujących na tym odcinku. Ludzie stojący na korytarzach mdleli z powodu braku powietrza - pisze Jakub. Podobne wrażenia ma inna komentująca, imieniem Sylwia. -  Chyba ktoś sobie z ludzi żarty robi podstawiając przed 8 pociąg z Kościana o jednym składzie. Cud, że nikt nie zemdlał, bo jeszcze było włączone ogrzewanie. Nie mówiąc o tym, że chyba pobity był rekord pakowności wagonu... Zdecydowanie brakuje pociągu miedzy 7-8, ten z Rawicza, który został przesunięty o jakieś 20 minut, jest zdecydowanie za późno. Zmiana dla zmiany, bo według mnie funkcjonujący do tej pory rozkład był niemal idealny - czytamy w komentarzu.

- Kompletnie rozwalone połączenia Wrocław-Poznań... Dwa miasta wojewódzkie i nie ma czym dojechać ani wrócić. Usunięte połączenia bezpośrednie jak i możliwości przesiadek (3-5 min na przesiadkę, niewykonalne) - narzeka Danuta. - Kpiną jest brak pociągu po 6 w weekendy np. 6:30 z Poznania na Leszno. Każdy, kto kończy pracę o godzinie 6 nie ma szans zdążyć na pociąg o tej samej godzinie, a następny jedzie o 7:44. Gdzie tu logika? - pyta retorycznie Wojtek.

Ogółem krytycznych komentarzy jest ponad 30. Na domiar złego, podróż samochodem z Leszna do Poznania wcale nie jest łatwiejsza - wszyscy dojeżdżający od południa czekają na otwarcie podpoznańskiego odcinka S5 Poznań-Wronczyn, który miał być gotowy już w listopadzie 2017. 
 

Reklama