Reklama

Wielogodzinna akcja ratunkowa zakończyła się sukcesem. Sarna uratowana!

fot. Ochotnicza Straż Pożarna Poznań-Głuszyna @ FB
fot. Ochotnicza Straż Pożarna Poznań-Głuszyna @ FB

Ochotnicza Straż z Głuszyny, do spółki z ekopatrolem straży miejskiej, pomogli sarnie, która utknęła w starym schronie na poznańskim Sypniewie.

- Dziękujemy Panu, który odnalazł zwierzę i zgłosił to do odpowiednich służb - napisali na swoim facebookowym profilu strażacy z Głuszyny. - Dodatkowe podziękowania należą się dyspozytorowi Centrum Zarządzania Kryzysowego Miasta Poznania oraz pracownikom ekopatrolu Straży Miejskiej - dodają.

Szukasz nieodpłatnej pomocy prawnej, psychologicznej, rodzinnej itp.? Skorzystaj z listy jednostek nieodpłatnego poradnictwa lub porad prawnych dostępnych dla mieszkańców Poznania.
REKLAMA


Interwencja przeciągała się z powodu wydłużającego się czasu oczekiwania na przyjazd ekopatrolu. Kiedy już ten nastąpił, wspólnymi siłami sarnę udało się uwolnić. Jeden z internautów komentujących post, który pojawił się na profilu portalu Wieści z Okolicy, zapytał trzeźwo: "Dlaczego ten schron jest niezabezpieczony?". Na razie niestety nie ma komu odpowiedzieć na to pytanie. Pozostaje się cieszyć, że zwierzę jest w dobrym stanie.