Reklama
Reklama

Napadł na sklep monopolowy i groził sprzedawczyni nożem. Jest już w areszcie

Tydzień temu na terenie Śremu doszło do napadu na sklep monopolowy. Napastnik jeszcze tego samego dnia trafił do aresztu.

Informacje o napadzie na sklep monopolowy dotarły do śremskich policjantów 23 października około godziny 21:20 -Na miejsce natychmiast udali się dzielnicowi, którzy opiekują się tym rejonem. Mundurowi ustalili, że przed kilkunastoma minutami do sklepu wszedł mężczyzna z zasłoniętą twarzą, zagroził ekspedientce nożem i zażądał wydania pieniędzy - relacjonuje Ewa Kasińska z miejscowej policji. Kobieta stawiła opór, a mężczyzna szybko oddalił się z miejsca zdarzenia.

Szukasz nieodpłatnej pomocy prawnej, psychologicznej, rodzinnej itp.? Skorzystaj z listy jednostek nieodpłatnego poradnictwa lub porad prawnych dostępnych dla mieszkańców Poznania.
REKLAMA

Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. Na podstawie zebranych informacji udało się wytypować podejrzanego. Okazało się, że to dobrze znany miejscowej policji 34-latek. Mężczyzna został zatrzymany jeszcze tego samego dnia, a w miniony piątek sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego -34-latek był już wcześniej karany. Teraz czekają go kolejne sprawy w sądzie. Oprócz sprawy usiłowania rozboju policjanci Wydziału Kryminalnego prowadzą także postępowanie w ramach którego ustalili, że 34-latek włamał się do kilku piwnic na śremskim osiedlu Jeziorany. Włamywacz skradzione mienie zastawiał w śremskim lombardzie. Policjanci odzyskali zrabowane przez niego rowery i narzędzia, które wróciły do właścicieli - podsumowuje Kasińska.