Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
12 5
Reklama

Szpital w Krotoszynie przeprasza rodziców półrocznego dziecka, które połknęło agrafkę i do którego nie wysłano karetki

sw
poniedziałek, 8.10.2018 r.
godz. 19.57
sw | poniedziałek, 8.10.2018 r., godz. 19.57
Szpital w Krotoszynie przeprasza rodziców półrocznego dziecka, które połknęło agrafkę i do którego nie wysłano karetki
fot. spzoz.krotoszyn.pl

Żadna z dwóch wolnych karetek nie zawiozła chłopca do szpitalu w Ostrowie Wlkp., gdzie miała mu być udzielona pomoc. Rodzice musieli pojechać tam sami.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
16°C 1023 hPa
JUTRO
pogoda
12°C 1027 hPa
POJUTRZE
pogoda
13°C 1027 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

W krotoszyńskim szpitalu nie ma odpowiedniego sprzętu, który mógłby pomóc dziecku. Dlatego rodzice zostali odesłani do Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie znajduje się specjalistyczna placówka. Problem w tym, że musieli sami zawieźć dziecko, które przed momentem połknęło ostry przedmiot - agrafkę. W trudnym do opisania stresie musieli przemierzyć około 30 km.

Szpital zakończył wewnętrzne postępowanie w tej sprawie. Wydał też oświadczenie. „(...) stwierdzamy, że przyjęcie dziecka na oddział SOR przebiegło zgodnie z procedurami. Dziecku niezwłocznie po dotarciu na oddział, przeprowadzeniu standardowego wywiadu zostało wykonane RTG klatki piersiowej i jamy brzusznej, dzięki czemu szybko potwierdzono podejrzenie o połknięciu agrafki” - czytamy w oświadczeniu. Decyzję o odesłaniu dziecka do Ostrowa, uznano za prawidłową. W przeciwieństwie do tej o braku przyznania karetki i pozostawienia rodziców samych sobie.

„Ubolewamy jednak, że lekarka pełniąca dyżur na SORze, kierując się dobrym stanem zdrowia dziecka w chwili jego pobytu na oddziale, nie podjęła obowiązku zabezpieczenia dowozu dziecka transportem medycznym do szpitala w Ostrowie Wlkp. Była to jej samodzielna decyzja. Za zaistniałą sytuację szpital przeprasza rodziców dziecka” - pisze zarząd szpitala, zapowiadając zmiany w polityce przyznawania transportu medycznego.

Reklama