Reklama

Ryneczku na Świcie mieli zazdrościć w całym Poznaniu, jednak "w parę godzin zrobiło się jak przed remontem, tylko że z nowym dachem"

fot. Gemela Poznańśka @ FB

Poznański bloger opublikował na swoim profilu pokaźną listę błędów w projekcie i realizacji nowego targowiska na Świcie.

Post zamieszczony na facebookowej stronie Gemeli Poznańskiej wywołał sporo kontrowersji, jednak większość komentujących jest zgodna, co do tego, że modernizacja ryneczku to zaprzepaszczona szansa. Zarzuty wymienione przez administratora strony skupiają się na mało funkcjonalnych rozwiązaniach wprowadzonych podczas remontu. Rozwiązaniach, które teraz są naprawiane przez urzędujących tam handlarzy. Z ubytkiem na estetyce tego miejsca, a przecież estetyka była jedną z głównych zalet nowego rynku.

#peselniemaznaczenia Peelingi medyczne peel mission do 15 grudnia -30% #wonderlandpolska
REKLAMA


- Zauważyliśmy np. brak odprowadzania deszczówki, co sprytni handlowcy najwyraźniej rozwiązali najprostszym (architekt nie pomyślał) sposobem, czyli europaletami - pisze admin "Gemeli" i wymienia kolejne zarzuty odnośnie źle zaprojektowanej przestrzeni targowiska. - Rzucało się także w oczy brak zadaszenia ciągów pieszych jako ochrona przed wiatrem, słońcem, czy deszczem. I tutaj handlowcy wykazali się pomysłowością i zainstalowali powiewające szmato-plandeki - zauważa.

To nie koniec błędów wytkniętych przez blogera. - Gdyby tego było mało, zaoferowane przez projektanta "półki" przed straganem okazały się kolejnym niewypałem, który znów handlowcy zastąpili własnymi pięknymi stołami - ironizuje administrator profilu.

Post z zarzutami wobec projektantów i realizatorów modernizacji opatrzony został zdjęciami, towarzyszyła mu też ożywiona dyskusja. Jeden z użytkowników obruszył się rzekomą stronniczością blogera. - Hejt na Wudarskiego kompletnie nietrafiony. Urzędnicy oddali ryneczek nowiutki, ładny czysty, estetyczny oraz użyteczny. Niestety, zadaniu nie sprostali handlarze oraz administrator tego fyrtla - przekonuje komentujący. Jego zdania nie podzieliła jednak większość udzielających się w dyskusji pod postem.

- Wcale mnie to nie dziwi. to normalny sposób projektowania, nikt się nie przejmuje użytkownikami. Podobnie będzie na Łazarzu i w każdym innym miejscu - pisze internauta. - Potwierdzam. Jest niewygodnie, niefunkcjonalnie, a chcąc zapłacić trzeba zakupy i torebkę kłaść chyba na pomidorach i innym towarze rozłożonym wokół. Niestety ale w czasie deszczu klientów chyba nie będzie - dodaje inna komentująca.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

-2℃
-6℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
17 km
Stan powietrza
PM2.5
24.89 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro
RODO info obraz

Dbamy o Twoje bezpieczeństwo

Wykorzystujemy pliki cookies w celu zapewnienia optymalnego działania strony internetowej oraz ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu. Pozwala to m.in. dostosować wygląd strony internetowej oraz reklamy do Państwa preferencji. Dane osobowe będą używane także do personalizacji reklam, a pliki cookie mogą być używane do reklam spersonalizowanych i niespersonalizowanych. Pliki cookies wykorzystujemy także w celach statystycznych. Zarządzać plikami coookies mogą Państwa z poziomu wykorzystywanej przeglądarki internetowej. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce Prywatności.