Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
17 14
Reklama

Kapitalny mecz wychowanków, Kolejorz samotnym liderem. Lech Poznań - Zagłębie Sosnowiec 4:0

sk
niedziela, 12.08.2018 r.
godz. 19.48
sk | niedziela, 12.08.2018 r., godz. 19.48
Kapitalny mecz wychowanków, Kolejorz samotnym liderem. Lech Poznań - Zagłębie Sosnowiec 4:0
fot. Tomasz Szwajkowski

W meczu 4. kolejki Lotto Ekstraklasy Lech Poznań pokonał na Stadionie Miejskim Zagłębie Sosnowiec.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
24°C 1019 hPa
JUTRO
pogoda
17°C 1021 hPa
POJUTRZE
pogoda
30°C 1012 hPa
zakładka
WIADOMOŚCI
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI
Trener Djurdjević zdecydował się na wprowadzenie kilku zmian w wyjściowej jedenastce. Od pierwszej minuty oglądaliśmy m.in. Tomczyka i Jóźwiaka i trzeba przyznać, że obaj wychowankowie wykorzystali swoją szansę.
 
Pierwsza połowa zdecydowanie należała do Kolejorza, który bez większego wysiłku zdominował Zagłębie i zasłużenie prowadził 3:0.
 
Pierwszego gola zdobył Amaral, wykorzystując podanie Tomczyka. Wychowanek sam mógł pokusić się o strzał, ale podał do znajdującego się na czystej pozycji kolegi.
 
Bramka na 2:0 aspirować będzie do miana trafienia kolejki. Jóźwiak wypuścił w pole karne Makuszewskiego, ten przytomnie wycofał piłkę w okolice 16. metra, a Tomczyk popisał się pięknym uderzeniem.
 
Trzecie trafienie to ponownie dzieło wychowanków. Po świetnym dośrodkowaniu Jóźwiaka i "główce" Amarala Kudła zdołał odbić piłkę, ale przy dobitce Tomczyka nie miał już szans.
 
Zagłębie usiłowało odpowiedzieć, ale nieliczne ataki kończyły się co najwyżej niecelnymi strzałami.
 
Po zmianie stron Lech włączył tryb "eco" i nie zamierzał niepotrzebnie tracić sił. Goście przez pewien czas usiłowali zdobyć choćby honorową bramkę, ale ich ataki były zbyt czytelne, a obrona Kolejorza prezentowała się bardzo pewnie.
 
Gospodarze kontrolowali przebieg spotkania, które było znacznie mniej dynamiczne niż przed przerwą. Na 4:0 podwyższył Gajos, popisując się kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego.
 
Lech jest na papierze zespołem znacznie silniejszym od Zagłębia i udowodnił to na boisku. Gospodarze kontrowali przebieg gry, stwarzali sobie sytuacje i je wykorzystywali. Zespół Ivana Djurdjevicia jako jedyny zdobył w czterech kolejkach komplet punktów i jest zdecydowanym liderem Lotto Ekstraklasy. Do końca ligi wciąż daleko, ale fakty są takie, że drużyna z Bułgarskiej prezentuje się obecnie najlepiej w Polsce.
 
Lech Poznań - Zagłębie Sosnowiec 4:0 (3:0)

 
Składy:
 
Lech: Burić - Janicki, Vujdinović, De Marco, Jóźwiak (Jevtić 84'), Cywka (Gajos 63'), Tiba, Tomasik, Makuszewski, Tomczyk, Amaral (Dioni 73')
 
Rezerwowi: Putnocky, Dioni, Trałka, Orłowski, Jevtić, Gytkjaer, Gajos
 
Zagłębie: Kudła, Heinloth, Jędrych, Polczak, Malheiro (Mello 67'), Wrzesiński (Banasiak 85'), Kokoszka, Babiarz (Torunarigha 83'), Nowak, Udovicić, Sanogo
 
Rezerwowi: Banasiak, Cichocki, Mello, Milewski, Perdijic, Puchacz, Torunarigha
 
Bramki: Amaral 7', Tomczyk 20', 41', Gajos 70'
 
Kartki: Sanogo 3' (żółta), Janicki 58' (żółta), Polczak 66' (żółta), Mello 68' (żółta), Makuszewski 81' (żółta),
 
Sędzia: Wojciech Myć
Reklama