Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
3 0
Reklama

Miasto Poznań odpowiada CBA w sprawie Toru Poznań: „Przeprowadzona przez Biuro kontrola była wybiórcza”

sw
piątek, 10.08.2018 r.
godz. 16.19
sw | piątek, 10.08.2018 r., godz. 16.19
Miasto Poznań odpowiada CBA w sprawie Toru Poznań: „Przeprowadzona przez Biuro kontrola była wybiórcza”
fot. Przemysław Cholewiński

Rzecznik prezydenta Poznania odniosła się do zarzutów, które są efektem kontroli dotyczącej umowy Urzędu Miasta z Automobilklubem Wielkopolskim.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
1°C 1023 hPa
JUTRO
pogoda
3°C 1017 hPa
POJUTRZE
pogoda
5°C 1012 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

- Urząd Miasta Poznania nie zgadza się z żadnym z zarzutów CBA - pisze Hanna Surma. - Podjęcie działań zgodnych z wytycznymi CBA naraziłoby Miasto Poznań na ryzyko wielomilionowych odszkodowań - twierdzi rzecznik prezydenta Jaśkowiaka. Zdaniem Surmy, kontrola przeprowadzona przez CBA była wybiórcza i nie uwzględniła wszystkich dokumentów przedstawianych funkcjonariuszom CBA przez Urząd.

Zdaniem rzecznik UM, pomięto fakt, że dnia 9 kwietnia 1998 roku między Miastem Poznań a Automobilklubem Wielkopolskim została zawarta umowa użyczenia o charakterze nieodpłatnym.  - Z propozycją zawarcia takiej umowy wystąpił dnia 31 marca 1998 roku Automobilklub Wielkopolski, a ówczesny Zarząd Miasta Poznania, na posiedzeniu w dniu 9 kwietnia 1998 roku, wyraził na to zgodę - wspomina Surma.

Przyczyną takiego rozwiązania sprawy toru, był nieuregulowany stan gruntów, odnośnie których do teraz, z inicjatywy spadkobierców, toczy się postępowanie. - Nie można też pominąć faktu, że w listopadzie 2016 roku doszło do zawarcia ze Stowarzyszeniem umowy, która spowodowała, że dochody budżetu Miasta Poznania z tytułu użytkowania nieruchomości przez Automobilklub, oprócz podatku od nieruchomości w wysokości ok. 350 tys. złotych, zostały powiększone o czynsz najmu w wysokości około 145 tys. zł brutto, co daje łączny dochód na poziomie pół miliona złotych rocznie - przekonuje Surma.

Miasto stoi na stanowisku, że kontrola CBA źle oszacowała także rzekome szkody, poniesione przez miasto: - Otóż CBA błędnie dokonało swych wyliczeń, przyjmując do nich powierzchnię większą od faktycznie użytkowanej przez Stowarzyszenie. Dodatkowo nie zróżnicowano wysokości stawek czynszu zależnych od sposobu tego korzystania - twierdzi rzecznik.

Obecnie pracownicy Urzędu opracowują Białą Księgę, opisującą historię Toru Poznań, a także dokumentację przedstawioną CBA w trakcie kontroli. - Dzięki temu mieszkańcy zapoznają się z materiałem analizowanym przez funkcjonariuszy CBA - kończy swoje oświadczenie Surma.

Reklama