Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
24 17
Reklama

Nie ma zarzutów ani kar za okrzyki „Zabijemy was!” i „Polska cała tylko biała”. Nie udało się ustalić sprawców

j
czwartek, 9.08.2018 r.
godz. 11.42
j | czwartek, 9.08.2018 r., godz. 11.42
Nie ma zarzutów ani kar za okrzyki „Zabijemy was!” i „Polska cała tylko biała”. Nie udało się ustalić sprawców
fot. Jacek Molski, archiwum

Śledztwo w sprawie okrzyków, jakie wznosili narodowcy podczas demonstracji w listopadzie, gdy do Poznania przyjechał poseł Robert Winnicki zostało właśnie umorzone.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
29°C 1015 hPa
JUTRO
pogoda
24°C 1019 hPa
POJUTRZE
pogoda
28°C 1020 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

Przypomnijmy w listopadzie w Poznaniu odbyło się spotkanie z posłem Robertem Winnickim. Doszło wtedy do dwóch manifestacji. Jedną zorganizowały organizacje przeciwne wizycie Winnickiego. Kontrmanifestacją odpowiedzieli narodowcy. Dwie grupy demonstrantów rozdzielała policja. To wtedy z ust narodowców padały takie hasła jak "Zabijemy was!" czy "Polska cała tylko biała".  Policja wszczęła w tej sprawie śledztwo. Teraz jednak je umorzyła, tłumacząc, że co prawda okrzyki wypełniały znamiona przestępstwa, ale nie udało się ustalić sprawców. Po uzgodnieniu z prokuraturą sprawa została umorzona – mówi mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. Ponieważ w przeważającej większości te osoby były zamaskowane jakimiś szalikami, czapkami lub też stały odwrócone od kamer – dodaje.

Wszelaka nienawiść zaczyna się od słowa. Pytanie czy policja weźmie odpowiedzialność, gdy ktoś zostanie ciężko pobity lub zginie – komentuje Piotr Wołkow, Inicjatywa Poznań Wolny od Nienawiści.

Zdaniem narodowców umorzenie śledztwa to oczywistość. Jak twierdzą na wiecach emocje czasem biorą górę. Uważam, że biorą górę w sposób uzasadniony w związku z bezkarnością tej lewackiej bandyterki, która tam też starała się określić, kto może się w Poznaniu spotykać, a kto nie – mówi Ziemowit Przebitkowski, prezes Młodzieży Wszechpolskiej.

Policjanci zapewniają, że jeśli pojawią się nowe okoliczności pozwalające wskazać sprawców, to śledztwo może zostać wznowione. Stwierdzono, że okrzyki, które były tam wznoszone – przynajmniej niektóre nosiły znamiona przestępstwa chociażby związanego z nawoływaniem do nienawiści – dodaje mł. insp. Borowiak.

ZOBACZ VIDEO
arrow
Reklama