Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
28 18
Reklama

Poznański zarząd PO chce dymisji Tomasza Lewandowskiego

BS
wtorek, 17.07.2018 r.
godz. 20.35
BS | wtorek, 17.07.2018 r., godz. 20.35
Poznański zarząd PO chce dymisji Tomasza Lewandowskiego

Tomasz Lewandowski jest kandydatem poznańskich środowisk lewicowych, a jednocześnie urzędującym zastępcą prezydenta Jacka Jaśkowiaka. To nie podoba się części poznańskich polityków PO, którzy wzywają Jacka Jaśkowiaka do zdymisjonowania swojego zastępcy.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
25°C 1019 hPa
JUTRO
pogoda
28°C 1016 hPa
POJUTRZE
pogoda
25°C 1017 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

O tym, że Tomasz Lewandowski będzie kandydował na stanowisko prezydenta Poznania, wiadomo od kilku tygodni. Nie było jednak pewne, czy będzie jedynym lewicowym kandydatem. W weekend udało się jednak dojść do porozumienia z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, który poparł Lewandowskiego.

Okazuje się jednak, że problem z taką kandydaturą, ma część poznańskich polityków Platformy Obywatelskiej. Jak dowiedziała się poznańska Gazeta Wyborcza, podczas zarządu miejskiego partii przegłosowano uchwałę w sprawie startu Tomasza Lewandowskiego w wyborach. Politycy PO wzywają w niej Jacka Jaśkowiaka do zdymisjonowania zastępcy lub przekonania go do rezygnacji z udziału w wyborach. Uchwałę zgłosił Aleksander Kowalewicz związany z szefem miejskich struktur Bartoszem Zawieją. 

Z informacji GW wynika, że uchwała została przyjęta, bo na posiedzeniu zabrakło Jacka Jaśkowiaka, Mariusza Wiśniewskiego oraz Marka Sternalskiego. Na gorąco uchwałę skomentował Tomasz Lewandowski - Decyzja o starcie jest moją i środowiska lewicy autonomiczną decyzją. Jakkolwiek szanuję swoich partnerów w radzie miasta, trudno jednak, żebym zgodził się na to, by to oni podejmowali. Jeśli chodzi o moją i prezydenta Jacka Jaśkowiaka współpracę w ramach władzy wykonawczej, to decyduje o tym wyłącznie prezydent - powiedział zastępca prezydenta w rozmowie z gazetą.

We wtorek wieczorem sprawy nie skomentował ani Bartosz Zawieja, ani prezydent Jacek Jaśkowiak.

ZOBACZ VIDEO
arrow
Reklama