Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
24 18
Reklama

Barszcz Sosnowskiego na Wildzie: mieszkańcy obawiają się, że ktoś może znowu się poparzyć

j
wtorek, 12.06.2018 r.
godz. 12.34
j | wtorek, 12.06.2018 r., godz. 12.34
Barszcz Sosnowskiego na Wildzie: mieszkańcy obawiają się, że ktoś może znowu się poparzyć

Wracamy, do sprawy Barszczu Sosnowskiego, który miał pojawić się na ulicy Wspólnej w Poznaniu. Strażnicy miejscy zabezpieczyli teren taśmą, a mieszkańcy pytają, co dalej.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
25°C 1009 hPa
JUTRO
pogoda
24°C 1015 hPa
POJUTRZE
pogoda
25°C 1018 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

Przypomnijmy o niebezpiecznej roślinie, która rośnie na jednej z posesji przy ulicy Wspólnej w Poznaniu informowaliśmy na łamach naszego portalu na początku czerwca. Wówczas rośliną miał poparzyć się chłopiec. Oparzenia na nodze siedmiolatka pojawiły się kilka godzin po zetknięciu z rośliną. Rodzice chłopca skontaktowali się z lekarzem chwilę po tym jak na ciele dziecka pojawiły się bolesne owrzodzenia. Na szczęście w tym przypadku nie doszło do groźnych oparzeń. Teren zabezpieczony został przez strażników miejskich zaraz w dniu zgłoszenia, ale jak twierdzą mieszkańcy do tej pory nic w tym miejscu się nie dzieje i obawiają się, że może dojść do kolejnych poparzeń.

W związku ze zgłoszeniem z zeszłego tygodnia w sprawie poparzenia się dziecka Barszczem Sosnowskiego chciałbym poinformować, iż w tej sprawie nic nadal się nie wydarzyło. Teren został prowizorycznie zabezpieczony taśmą, która już kilkukrotnie się zerwała , a w zasadzie nie spełnia żadnego zadania ponieważ w każdej chwili kolejne dziecko może tam wejść – pisze nasz czytelnik. Ile dzieci ma się jeszcze poparzyć nim w sprawie zostaną poczynione odpowiednie kroki. Chodzi o bezpieczeństwo dzieci – dodaje.

Straż miejska zapewnia, że cały czas trwają działania w tej sprawie. Jest to teren prywatny. Jesteśmy przez cały czas w kontakcie z Wydziałem Zarządzania Kryzysowego. Abyśmy mogli podjąć dalsze kroki niezbędna jest formalna zgoda właściciela terenu. Nie powinno być z tym żadnego problemu wówczas odbędą się oględziny z biologiem, który stwierdzi, co to za roślina i podjęte zostaną dalsze kroki. Może to nastąpić już w najbliższych dniach – mówi Przemysław Piwecki, rzecznik straży miejskiej. Musimy pamiętać, że w każdym przypadku jesteśmy zobowiązani dopełnić wszelkich formalności – dodaje.

Przypominamy Barszcz Sosnowskiego jest bardzo niebezpieczny dla ludzkiego zdrowia. Wywołuje reakcje skórne - zaczerwienienia, obrzęki, pęcherze porównywalne z oparzeniami, a w skrajnych przypadkach kontakt może okazać się śmiertelny. Niestety w upalne dni Barszcz Sosnowskiego wydziela opary, które mogą porazić układ oddechowy i narząd wzroku, a krążące w nim soki mają silne właściwości parzące. W razie kontaktu z niebezpieczną rośliną wskazana jest jak najszybsza wizyta u lekarza – dodaje Piwecki i apeluje, aby do czasu wyjaśnienia sprawy uważać, by nikt nie miał kontaktu z niebezpieczną rośliną.

Reklama