Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
26 15

Problem mieszkańców Grunwaldu. „Pijane panie oddają mocz, kał pod blokiem na trawie”

j
poniedziałek, 11.06.2018 r.
godz. 12.18
j | poniedziałek, 11.06.2018 r., godz. 12.18
Problem mieszkańców Grunwaldu. „Pijane panie oddają mocz, kał pod blokiem na trawie”

O sytuacji na ulicy Ognik poinformowała nas czytelniczka.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
25°C 1018 hPa
JUTRO
pogoda
26°C 1020 hPa
POJUTRZE
pogoda
27°C 1022 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

Pijaństwo na Ogniku - od lat jest ten sam problem tylko w tym roku jest gorzej. Panie pijane oddają mocz , kał, pod blokiem na trawie, interwencje policji nic nie dają, po dzisiejszej interwencji krzyki pań i panów nasiliły się. Ponad to, sceny te oglądają dzieci. Dziś również moje. Policja nie robi nic. Przyjeżdżają i odjeżdżają. Proszę o pomoc – pisze nasza czytelniczka.

Policjanci przyznają, że reagują na każde tego typu zgłoszenie, jednak kiedy pojawiają się na miejscu najczęściej nikogo już tam nie zastają. Można nie tylko zgłaszać takie zachowanie dzwoniąc pod numer alarmowy 112, ale też powiadomić o problemie funkcjonariusza dzielnicowego oraz nanieść zgłoszenie na policyjnej mapie zagrożeń, dzięki temu zwiększone zostaną policyjne patrole w tym miejscu – mówi mł. asp. Piotr Garstka z biura prasowego wielkopolskiej policji.

Potwierdzam, że problem jest znany nie tylko straży miejskiej, ale również policji. Ponadto ta kwestia często poruszana jest również na spotkaniach „Bezpieczna dzielnica, bezpieczny mieszkaniec” organizowanych przez straż miejską i radę osiedla – mówi Przemysław  Piwecki, rzecznik Straży Miejskiej. Zachęcam do zgłaszania takich problemów. W ubiegłym roku w związku z zanieczyszczaniem miejsc publicznych interweniowaliśmy 1500 razy – dodaje.

Jak tłumaczy rzecznik straży miejskiej jeśli zgłaszający poinformuje, że jest zgorszony takim zachowaniem osoba za to odpowiedzialna może odpowiadać za nieobyczajny wybryk.

Przypomnijmy, że zgodnie z kodeksem wykroczeń za nieobyczajny wybryk grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo karze grzywny nawet do 1500 złotych

ZOBACZ VIDEO
arrow