Reklama
Reklama

Przejrzystość Jeziora Strzeszyńskiego jest najniższa od lat. Miasto zapowiada budowę nowego zbiornika retencyjnego

fot. poznan.pl

Początek sezonu kąpieliskowego zbiegł się z informacją o budowie nowego zbiornika retencyjnego, który ma znacznie poprawić czystość jeziora.

O tym, że czystość Jeziora Strzeszyńskiego pozostawia wiele do życzenia alarmował niedawno Jerzy Juszczyński z Polskiego Klubu Ekologicznego. Na prowadzonej przez niego facebookowej stronie o nazwie "Ratujmy Strzeszynek" pojawił się wpis, w którym ekolog zauważa, że: "tak niskiej przeźroczystości nie było od lipca 2011 roku, gdy do jeziora spłynęły ścieki z Suchego Lasu, a w wodzie pojawiły się sinice".

Interesujesz się zdrowym odżywianiem? Chcesz zostać dietetykiem? Nie zwlekaj! Rekrutacja trwa.
REKLAMA


Juszczyński nie przebiera w słowach i nazywa stan wody w Strzeszynku "istną zieloną żyburą". Za taką sytuację odpowiadać ma między innymi susza, która sprawia, że do jeziora od dawno nie spłynęła ani kropla świeżej wody. Inną przyczyną stanu wody jest stary zbiornik retencyjny, z którego zanieczyszczenia i gnijące resztki roślinne, dostają się do strumienia Złotnickiego, a następnie do jeziora. Problemem wzmagającym to zagrożenie jest dynamiczny rozwój gminy Suchy Las. Wody deszczowe z tego rejonu są odprowadzane kanalizacją do strumienia Złotnickiego i dalej do jeziora Strzeszyńskiego.

Ogłoszona dzisiaj budowa ma zapobiec potencjalnej degradacji jeziora przez zbierające się wody odpadowe. Nowy zbiornik ma służyć do okresowego przetrzymywania spływającego nadmiaru wód w czasie intensywnych opadów.

Obiekt zajmie powierzchnię około 2 ha, czyli prawie trzech boisk do piłki nożnej. Powierzchnia tafli wody zbiornika retencyjnego to około 1,7 ha, a filtra biologicznego - niespełna 0,3 ha. Średnia głębokość zbiornika wyniesie 130 cm, co pozwoli na przyjęcie ponad 11 tysięcy m3 wody. To tyle co 18 basenów sportowych.

Rozpoczęta pod koniec kwietnia inwestycja zostanie zrealizowana dzięki dofinansowaniu unijnemu (współfinansowane będzie ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020), a odpowiedzialny za nią jest Wielkopolski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Poznaniu. Całkowity koszt przedsięwzięcia miał wynieść około 6 mln złotych. Udało się jednak zaoszczędzić 2,5 mln zł.

Prace budowlane nie mają żadnego przełożenia na pogorszenie się komfortu plażowiczów.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Turkusowa woda w pilskim kąpielisku
30℃
19℃
Poziom opadów:
0.2 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
18.07 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro