Reklama
Reklama

"Dziki tłum" i problemy z wejściem na juwenalia. Organizatorzy przyznają: bramki nie dały rady

Studenci podczas pochodu fot. Jędrzej Gerwel

Nie wszyscy chętni mogli wejść w czwartkowy wieczór na poznańskie juwenalia.

- Powinniście zainteresować się tym, co działo się na juwenaliach. Totalny brak organizacji, dziki tłum i brak kontroli. Omal nie stratowano nas przed wejściem do bramek, nikt nie reagował, przy wejściu nie było ochrony. Do tego mnóstwo śmieci. Niektórzy kupowali bilety w otwartych kasach i dowiadywali się, że na teren nikogo już nie wpuszczają. totalny brak szacunku - napisała do nas czytelniczka Ania.

Interesujesz się zdrowym odżywianiem? Chcesz zostać dietetykiem? Nie zwlekaj! Ostatnie wolne miejsca!
REKLAMA

Organizatorzy nie ukrywają, że przy bramkach pojawiły się problemy. - To prawda, w pewnym momencie musieliśmy zamknąć bramki. Krzysztof Krawczyk przyciągnął tłumy ludzi. Spodziewaliśmy się tego, dlatego apelowaliśmy o wcześniejsze przyjście na teren imprezy. Głównym problemem nie była sama liczba osób, ale liczba chętnych do jednoczesnego wejścia na teren imprezy. Wszyscy czekali na Krawczyka i tłumy z terenów nadwarciańskich równocześnie dotarły w rejon juwenaliów - powiedział nam Jędrzej Markiewicz, rzecznik imprezy.

Według organizatorów wejścia były zamknięte przez około 15 minut, następnie każdy chętny ponownie mógł wejść na teren imprezy.

Dlaczego wejście możliwe było tylko w jednym miejscu? - Właściciel terenu, czyli miasto, poinformowało, że w związku z koniecznością zabezpieczenia terenu możemy wpuszczać publiczność tylko w tym jednym miejscu - poinformował Markiewicz. - Dzisiaj spodziewamy się mniejszej liczby gości, ale wznowiliśmy z urzędem dyskusję na temat poszerzenia bramek - dodał.

Każdy niewykorzystany bilet może być reklamowany. - Najprościej wygląda sprawa z wejściówkami kupionymi przez internet, wtedy pieniądze zostaną po prostu zwrócone na konto. Gorzej jest z tymi kupionymi przed wejściem na imprezę, ponieważ musimy udowodnić, że takie osoby faktycznie nie weszły - tłumaczył Markiewicz.

Organizatorzy będą informować o procedurze zwrotów za pośrednictwem swoich social mediów.

W czwartek na juwenaliach pojawiło się ponad 20 tysięcy osób. W piątek na scenie zaprezentują się m.in. Mrozu i Ten Typ Mes.

  • Aktualizacja
    piątek, 25.05.2018 r., godz. 16.52
    Aktualizacja
    piątek, 25.05.2018 r., godz. 16.52
    Kilka godzin po publikacji tekstu z naszą redakcją skontaktował się rzecznik juwenaliów. Jak sprostował, to organizatorzy, a nie Miasto Poznań, zadecydowali o umiejscowieniu bramek wejściowych. - Bramki zostały umieszczone w najszerszym, najbardziej strategicznym punkcie wejścia na teren imprezy masowej - powiedział nam Markiewicz.
Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

15℃
10℃
Poziom opadów:
1.6 mm
Wiatr do:
14 km
Stan powietrza
PM2.5
9.79 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro
RODO info obraz

Dbamy o Twoje bezpieczeństwo

Wykorzystujemy pliki cookies w celu zapewnienia optymalnego działania strony internetowej oraz ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu. Pozwala to m.in. dostosować wygląd strony internetowej oraz reklamy do Państwa preferencji. Dane osobowe będą używane także do personalizacji reklam, a pliki cookie mogą być używane do reklam spersonalizowanych i niespersonalizowanych. Pliki cookies wykorzystujemy także w celach statystycznych. Zarządzać plikami coookies mogą Państwa z poziomu wykorzystywanej przeglądarki internetowej. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce Prywatności.