Reklama

Kontrowersyjne sposoby radzenia sobie z korkiem

fot. macjes
fot. macjes

Wraz z zakorkowaniem miasta rośnie też nerwowość kierowców, którzy najmocniej odczuwają skutki dużego natężenia ruchu. Niektórzy, prócz cierpliwości, tracą też rozum.

Spływają do nas doniesienia o coraz bardziej nerwowych zachowania, spowodowanych zablokowaniem miejskich arterii. Przy okazji newsa, dotyczącego karambolu na Jeżycach i wynikłego w związku z nim korka, informowaliśmy już o ludziach, którzy nie wytrzymują tempa rozładowywania się natężenia ruchu i wybierają alternatywną i nielegalną drogę chodnikiem.

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu - wyjątkowe miejsce, w którym relaks i zdrowie idą w parze. Rezerwuj pobyt nad morzem już dziś! +48 94 355 34 34, +48 94 355 34 44, [email protected]
REKLAMA


Nie inaczej jest w pozostałych częściach miasta, które są nie mniej zakorkowane od ul. Dąbrowskiego. Zdjęcie ilustrujące artykuł, przesłał nam nasz czytelnik "macjes". Jak widać, w sytuacjach wzmożonego korka nie brakuje ludzi, którym przychodzą do głowy głupie pomysły, bo tak trzeba nazwać jazdę pod prąd i w miejscach, które są wyłączone z ruchu samochodowego.

Jazda wzdłuż chodnika grozi mandatem w wysokości 250 zł, za jazdę pod prąd trzeba za to liczyć się z karą do 500 zł i 6 punktów karnych.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Nowe ostrzeżenie meteo dla Poznania i regionu
3℃
-1℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
18 km
Stan powietrza
PM2.5
13.10 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro