Wjechał samochodem na zamarznięte rozlewisko. Lód nie wytrzymał
Dodano
Spora nieodpowiedzialnością wykazał się pewien mieszkaniec Kościana.
Jak informuje portal koscian.net, mężczyzna wjechał swoim fordem na zamarznięte wylewisko w okolicach Kurzej Góry. Niestety, lód nie wytrzymał i załamał się pod ciężarem pojazdu.
Świadek tego zdarzenia zaalarmował strażaków, którzy zgodnie z procedurami wysłali na miejsce specjalistyczny zastęp, wyposażony w sprzęt przeznaczony do działań na wodzie i lodzie.
Właściciel samochodu odmówił jednak pomocy i zadeklarował, że usunie pojazd we własnym zakresie.



Najpopularniejsze komentarze