Droga herbaty
W Drodze Herbaty ceremoniał spotkania sprawia, że wszyscy w nim uczestniczący, wychodzą usatysfakcjonowani, zadowoleni i docenieni. To chwila, gdy spotykając się z drugim człowiekiem, odkrywamy w jego wnętrzu osobiste piękno, coś niepowtarzalnego, co chce nam pokazać i odwzajemniamy się tym samym.
Do starego Mistrza Zen przyszedł uczeń.
Był letni poranek, a w powietrzu czuło się nadchodzący, upalny dzień. Mistrz cofał się, kropiąc wodą ścieżkę ogrodu. Wydawało się, że kamienne płyty oddychają wilgocią...
Mistrzu - powiedział uczeń - mam pomóc w ceremonii herbaty. Czy mógłbyś mi wyznaczyć jakieś ważne zadanie?
Mistrz popatrzył na ucznia
- o... pomocz proszę te wszystkie kamienie - i pokazał na mały domek, stojący na skraju ogrodu - aż do tego pawilonu.
Na twarzy ucznia pojawiło się rozczarowanie. Mistrz spojrzał na niego i zapytał:
- a może chciałbyś zrobić coś innego?
- tak, coś bardziej odpowiedzialnego.
Mistrz patrzył na ucznia dłuższą chwilę,
- to jest najważniejsza część ceremoniału herbaty. Musisz latem stworzyć chłód, a zimą ciepło. Twoi goście idąc tą kamienną ścieżką, już będą czuli, jak bardzo są mile widziani i jak ważne jest to spotkanie przy herbacie...
- to ścieżka, jest ważniejsza od herbaty? - zapytał uczeń.
- oczywiście, że tak. Każda droga jest ważniejsza niż cel, chociaż bez niego nie istnieje, a i cel niewiele jest wart bez drogi...
Ceremonia herbaty, sztuka herbaty w Japonii, NIE JEST ZWYCZAJNYM PICIEM HERBATY. Jest filozofią spotkania, filozofią życia, filozofią estetyki, osadzoną w filozofii Zen.
Japończycy mówią po prostu Droga Herbaty.
Z wszystkich odniesień Drogi Herbaty, najbardziej odpowiada mi filozofia spotkania. Myślę, że każdy z nas doświadczył spotkania towarzyskiego, które było nijakie, źle zorganizowane, szare i pozostawiające bardziej osad, aniżeli radość.
W Drodze Herbaty ceremoniał spotkania sprawia, że wszyscy w nim uczestniczący, wychodzą usatysfakcjonowani, zadowoleni i docenieni. To chwila, gdy spotykając się z drugim człowiekiem, odkrywamy w jego wnętrzu osobiste piękno, coś niepowtarzalnego, co chce nam pokazać i odwzajemniamy się tym samym.
Droga Herbaty, to nie tylko spotkanie przy herbacie, to również podziwianie czyjegoś świata, w jego głębi i wieloaspektowości. To spotkanie bardziej dusz, niźli osób. Spotkanie toczące się według etykiety, która ułatwia spojrzenie w głąb drugiego człowieka, bez uwzględniania pozorów i powierzchowności. Etykieta wymaga punktualności, oderwania się od własnego "ja", szacunku do gospodarza i otwarcia się na dar, którego chce nam udzielić. Tym darem może być piękny widok ogrodu, kwiat w wazonie w pawilonie herbaty, rysunek, lub zdjęcie powieszone na ścianie (typu haiga - poprzedni numer Signum). Może to być również "tylko" po prostu dobrze przyrządzona herbata i spokojna rozmowa.
Wyobraźcie sobie, że lubicie fotografować. Zrobiliście kilkanaście naprawdę dobrych zdjęć, które oddają wasze pojmowanie świata i jego głębię. Przygotowujecie spotkanie dla bliskich, aby im pokazać te zdjęcia. Nie tylko pokazać, ale o nich powiedzieć. Chcecie powiedzieć, dlaczego są dla was ważne. Ustalacie godzinę popołudniową, kiedy zachodzące słońce przepięknie wyeksponowuje fotografie. Wieszacie najważniejszą w pierwszym pokoju i umieszczacie pod nią wiersz, który lubicie, a który współgra z fotografią.
Przychodzą goście, słońce rozświetla zdjęcie. Przez dłuższą chwilę trwa cisza, to czas podziwiania fotografii. Gdy już goście nasycili się własnym kontaktem z obrazem, mówicie o tym, dlaczego jest dla was ważny i o czym opowiada w swojej niewidzialnej stronie... To jest właśnie Droga Herbaty...
Po oglądnięciu wszystkich zdjęć przygotowujecie herbatę. Goście przeżyli wraz z wami coś wyjątkowego, co sprawiło, że i ich wnętrza rozjaśniła wasza pasja...
Droga Herbaty to filozofia spotkania oparta na harmonii, szacunku, czystości i spokoju, powstała w XVI wieku. Dobrze jest czasem stosować jej wskazania do Spotkania Na Którym Nam Zależy, do pogłębienia więzi z bliskimi, znajomymi. Dobrze jest wykorzystać Drogę Herbaty do spowolnienia czasu, który potrafi pędzić, pozbawiając nas oddechu...
Cztery kroki Drogi Herbaty.
HARMONIA- to współdziałanie gospodarza, gościa i poczęstunku. Dla poczęstunku ważny jest jego rodzaj. Pora dnia, roku, użyte naczynia i staranność ich doboru. Harmonia, to uwolnienie się od pretensjonalności, a przede wszystkim zachowanie pokory.
SZACUNEK- oznacza szczerość serca, które pozwala nam poczuć najbliższe otoczenie, ludzi i naturę. Szacunek kształtuje wymianę poglądów, bez wzajemnego zwalczania, dbanie o etykietę, a jednocześnie oderwanie się od pozorów.
CZYSTOŚĆ- hm...mógłbym opisać w skrócie: od czystości pomieszczenia, naczyń używanych do ceremonii, do czystości wewnętrznej, której obrazem jest wewnętrzny ŁAD. Ład, jako stan umysłu, pozwalający nam na spotkanie z bliskimi w pogłębionym wymiarze.
SPOKÓJ- jest to droga kontemplacji chwili, gdy pochylamy się nad czarką herbaty i czujemy niewidzialną nić łączącą nas z innymi ludźmi w oderwaniu się od pędzącego wokół świata...
Cztery powyższe cechy są bardzo istotne w japońskiej sztuce ogrodów...ale jest to już następna opowieść...


