Reklama
Reklama

Kilkugodzinny pościg za pijanym kierowcą Hyundaia

W nocy z soboty na niedzielę policjanci próbowali zatrzymać do kontroli drogowej samochód. Kierowca nie zatrzymał się, ale po kilku godzinach i tak wpadł w ręce policji.

Do próby zatrzymania kierującego samochodem Hyundai Sonata doszło 21 stycznia około godziny 1:30 na ulicy Staszica w Śremie - Kierowca się nie zatrzymał, tylko gwałtownie zawrócił i zaczął uciekać w kierunku ulicy Roweckiego. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli za nim w pościg. Po wyjeździe ze Śremu kierujący Hyundaiem jechał bardzo szybko mimo tego, że było ślisko i tym samym niebezpiecznie. Stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, którzy mimo godzin nocnych pojawiali się na trasie ucieczki. Za miejscowością Brodniczka skręcił gwałtownie w dukt leśny, a następnie z lasu wjechał w miedzę między polami, gdzie zawiesił samochód na wystającej kępie - relacjonuje Ewa Kasińska z miejscowej policji.

Prowadzący pościg policjanci ostatnie trzysta metrów pokonali pieszo, ale w aucie nie zastali kierowcy. Poszukiwania prowadzono dalej, a ostatecznie o 5:50 mężczyzna został zatrzymany na terenie jednej z wsi w gminie Brodnica. Mężczyzna był pijany. Teraz odpowie za prowadzenia pod wpływem alkoholu oraz za nie zatrzymanie się do kontroli drogowej.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Na drogach może być ślisko! IMGW ostrzega przed oblodzeniem
4℃
-3℃
Poziom opadów:
0.5 mm
Wiatr do:
17 km
Stan powietrza
PM2.5
10.15 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro