Reklama

Rój meteorów widoczny z Poznania. To Geminidy

fot. Leszek Bartczak / Piorunująco
fot. Leszek Bartczak / Piorunująco

W nocy ze środy na czwartek miłośnicy astronomii spędzili kilka godzin poza domem. Było warto!

Choć to w sierpniu większość mediów rozpisuje się o największym prawdopodobieństwie zobaczenia spadającej gwiazdy przez rój Perseidów, to właśnie Geminidy obserwowane w grudniu zapewniają obserwatorom "większe atrakcje".

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu to spokój, morze i komfort. Idealne miejsce na regenerację i odpoczynek. Tel. +48 94 355 34 44, info@subaltyk.pl
REKLAMA


W nocy z 13 na 14 grudnia przypada maksimum roju, a w sprzyjających warunków daje to możliwość obserwowania nawet do 130 zjawisk w ciągu godziny. Geminidy są pozostałością po przelocie planetoidy Phaethon. Ułatwieniem dla obserwujących jest stosunkowo niewielka prędkość meteorów, dzięki czemu "spadającą gwiazdę" można uchwycić na zdjęciu. Udało się to Leszkowi Bartczakowi z Piorunująco. Około 3.30 zrobił fotografię, na której widać kilka Geminidów.

Dla tych, którzy nie boją się grudniowego mrozu, mamy dobrą informację. Obserwacje Geminidów są możliwe nocami do 17 grudnia.