Pogoda jutro  Pogoda Poznań
2 -1

Policyjny pościg za pijanym kierowcą. Trzech funkcjonariuszy rannych

j
czwartek, 7.12.2017 r.
godz. 16.37
j | czwartek, 7.12.2017 r., godz. 16.37
Policyjny pościg za pijanym kierowcą. Trzech funkcjonariuszy rannych
fot. Policja

Jarocińscy policjanci zatrzymali 44-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież Renault Megane. Okazało się, że kierowca był pod wpływem alkoholu. W trakcie pościgu rannych zostało trzech policjantów. Może trafić do więzienia nawet na 10 lat.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
4°C 994 hPa
JUTRO
pogoda
2°C 996 hPa
POJUTRZE
pogoda
2°C 1003 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

Do zdarzenia doszło 1 grudnia. W Kotlinie policjanci próbowali zatrzymać do kontroli samochód osobowy, który wcześniej brał udział w zdarzeniu drogowym na terenie powiatu pleszewskiego i oddalił się z miejsca. Kierowca pomimo wielu sygnałów nie miał zamiaru się zatrzymać.

Policjanci natychmiast podjęli pościg za uciekającym kierowcą, który oddalał się krajową 11 w kierunku Poznania. W pewnym momencie mundurowi wyprzedzili uciekiniera i zmusili go do zatrzymania. Gdy policjanci podeszli do renault, jego kierowca gwałtownie ruszył przejeżdżając po stopie jednego z mundurowych a drugiego, który usiłował wyjąć kluczyki ze stacyjki, zepchnął wprost pod nadjeżdżający samochód ciężarowy. Uciekinier uderzył jeszcze w oznakowany radiowóz i dalej kontynuował swój szaleńczy rajd. W trakcie ucieczki kierowca dopuścił się szeregu wykroczeń - niestosowanie się do linii podwójnej ciągłej, zakazu wyprzedzania, zakazu wyprzedzania na skrzyżowaniach oraz powodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym – relacjonuje młodszy aspirant  Agnieszka Zaworska z policji w Jarocinie.

Pomimo obrażeń, obaj funkcjonariusze, podjęli dalszy pościg jednocześnie informując o tym fakcie dyżurnego jednostki i inne patrole. Patrol, który został zadysponowany do udzielenia pomocy kolegom, zauważył opisane auto przemierzające krajową 11 w miejscowości Witaszyce. Kierowca Megane, na widok kolejnego radiowozu, zjechał na zatoczkę autobusową – dodaje.

Okazało się, że agresywnym kierowcą jest 44- latek z powiatu ostrowskiego. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu – badanie stanu trzeźwości wykazało 2,8 promila alkoholu w jego organizmie. Okazało się też, że mężczyzna ma bezterminowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi wszelkich kategorii. Ustalono także, że pojazd, którym uciekał 44-latek, nie jest jego własnością. W trakcie prowadzonych czynności policjanci ustalili, że w tym samym dniu przed południem mężczyzna włamał się do mieszkania właściciela samochodu, skąd zabrał kluczyki do pojazdu, którym uciekał.

Mężczyzna usłyszał już zarzuty: kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, niezatrzymania się do kontroli drogowej, niestosowania się do orzeczonego wyroku sądu, czynnej napaści na funkcjonariuszy Policji, narażenia policjantów na niebezpieczeństwo utraty życia i albo spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowi, spowodowanie obrażeń ciała, uszkodzenia mienia, znieważenia funkcjonariuszy publicznych, kierowania wobec nich gróźb karalnych, zmuszania do zaniechania wykonywanych czynności służbowych.

Mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.