Reklama

Miejski Sylwester jednak bez fajerwerków? "Dla wielu zwierząt wybuchy to dawka stresu"

fot. Jacek Molski / archiwum

Partia Razem nie chce, by poznaniacy bawiący się w Sylwestra na placu Wolności weszli w Nowy Rok pokazem fajerwerków.

Zaledwie w ubiegłym tygodniu Estrada Poznańska, organizator Sylwestra na placu Wolności, ogłosiła, że w trakcie imprezy odbędzie się "największy w historii miasta pokaz sztucznych ogni". Nie wszystkim się to spodobało. - Fajerwerki to dla nas kilka minut rozrywki, bez której spokojnie możemy się obejść, ale dla wielu zwierząt wybuchy i rozbłyskające światła to olbrzymia dawka stresu i często bezpośrednie zagrożenie - wyjaśniają członkowie partii Razem z Poznania. Pomysł popierają Zjednoczona Lewica oraz Nowoczesna.

Do 15 grudnia radiofrekwencja mikroigłowa -30% od ceny regularnej. #wonderlandpolska #peselniemaznaczenia
REKLAMA


Wystosowano w tej sprawie petycję do prezydenta Jacka Jaśkowiaka. - Zwracamy się do pana o odstąpienie miasta, spółek miejskich oraz instytucji nadzorowanych przez miasto od używania materiałów pirotechnicznych powodujących hałas podczas imprez miejskich i sportowych odbywających się na terenie miasta Poznania. Postulujemy wprowadzenie zakazu używania materiałów pirotechnicznych w miejscach publicznych w wigilię Bożego Narodzenia i święta Bożego Narodzenia, 31 grudnia i 1 stycznia, Święta Wielkanocne, Święto Niepodległości - czytamy w petycji.

W uzasadnieniu zauważono, że fajerwerki są groźne dla zwierząt - zarówno domowych, jak i bezpańskich czy gospodarskich. - Coraz więcej państw i nawet polskich miast odchodzi od tego rodzaju rozrywki na rzecz np. nie mniej widowiskowych laserowych pokazów światła czy fajerwerków bezhukowych. We Włoszech w ponad 800 miastach i gminach funkcjonuje zakaz fajerwerków w sylwestra! W Turynie za złamanie antyfajerwerkowych przepisów grozi areszt i zarzut maltretowania zwierząt. We Wrocławiu fajerwerki zastąpiono widowiskiem laserowym, w samym Poznaniu zamiast sztucznych ogni w zeszłym roku odbył się tzw. mapping, czyli widowisko wizualne wyświetlane na fasadach kamienic. Nie rozumiemy powodów, dla których odstąpiono od nieużywania fajerwerków w naszym mieście - piszą autorzy petycji.

Jacek Jaśkowiak w rozmowie z Gazetą Wyborczą przyznał, że decyzja o pokazie fajerwerków była poza nim i trudno oczekiwać, by miasto wycofało się teraz z podjętych zobowiązań. - Taki jeden pokaz nie zmieni obrazu miasta. Rozumiem argumenty tych, którzy mówią, że w Sylwestra fajerwerki i tak będą strzelać. W tym zakresie miejski pokaz niewiele zmieni - wyjaśniał.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Na drogach może być bardzo ślisko! IMGW ostrzega przed oblodzeniem
0℃
-2℃
Poziom opadów:
0.1 mm
Wiatr do:
17 km
Stan powietrza
PM2.5
24.89 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro
RODO info obraz

Dbamy o Twoje bezpieczeństwo

Wykorzystujemy pliki cookies w celu zapewnienia optymalnego działania strony internetowej oraz ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu. Pozwala to m.in. dostosować wygląd strony internetowej oraz reklamy do Państwa preferencji. Dane osobowe będą używane także do personalizacji reklam, a pliki cookie mogą być używane do reklam spersonalizowanych i niespersonalizowanych. Pliki cookies wykorzystujemy także w celach statystycznych. Zarządzać plikami coookies mogą Państwa z poziomu wykorzystywanej przeglądarki internetowej. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce Prywatności.