Reklama
Reklama

Pedofil wpadł, bo zgubił pendrive, na którym były filmy pornograficzne z udziałem dzieci

fot. policja

Pendrive odnalazł przypadkowy mężczyzna w pobliżu jednego ze sklepów sieci Biedronka na terenie miasta. Kiedy zorientował się, że zawiera ona dziecięcą pornografię, przekazał urządzenie policjantom. Ci szybko trafili na ślad jego właściciela.

Sprawa ma swój początek w grudniu ubiegłego roku. Wówczas mieszkaniec Wrocławia znalazł w okolicy sklepu sieci Biedronka pendrive. Zabrał urządzenie do domu i podłączył do komputera, a wówczas okazało się, że zawiera ono materiały pornograficzne z udziałem dzieci. Urządzenie natychmiast trafiło do wrocławskich policjantów. Ci ustalili, że część filmików pochodzi z Internetu, ale niektóre zostały nakręcone w Polsce, a łączy je osoba pedofila.

Z relacji Gazety Wrocławskiej wynika, że policjanci szybko ustalili, że pedofil utrwalony na filmie, a zarazem właściciel przenośnej pamięci to ta sama osoba. Okazało się, że to 30-letni Dawid P. - mieszkaniec Wrocławia. Mężczyzna został zatrzymany i przyznał się do wykorzystania seksualnego piątki dzieci poniżej piętnastego roku życia.

Pedofil został przebadany przez biegłych psychiatrów, którzy uznali, że mężczyzna ma ograniczoną poczytalność i nie potrafi kierować własnym postępowaniem. Akt oskarżenia przeciwko Dawidowi P. ostatnio trafił do sądu.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

32℃
22℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
18 km
Stan powietrza
PM2.5
23.25 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro