Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
19 9

Ostatnie dni pokoju w Poznaniu: Poznań buduje rowy przeciwlotnicze

BS
czwartek, 31.08.2017 r.
godz. 17.30
BS | czwartek, 31.08.2017 r., godz. 17.30
Ostatnie dni pokoju w Poznaniu: Poznań buduje rowy przeciwlotnicze
Strona tytułowa popołudniowego wydania Kuriera Poznańskiego z 31 sierpnia 1939 roku

Ostatnie dni sierpnia 1939 przebiegały w Poznaniu w nerwowej atmosferze. Poznańska prasa relacjonowała starania dyplomatów o zachowanie pokoju, ale jednocześnie informowała o przygotowaniach miasta do wojny.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
18°C 1020 hPa
JUTRO
pogoda
19°C 1017 hPa
POJUTRZE
pogoda
19°C 1012 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

W gazetach z ostatnich dni sierpnia 1939 roku można jeszcze znaleźć relację z meczu piłkarskiego Polska - Węgry, który reprezentacja Polski wygrała 4:2 czy ogłoszenie Kina Gwiazda zapraszające poznaniaków na pokaz nowego filmu muzycznego "Szalony Chłopak". Jednak o wiele więcej o atmosferze tych dni mówi ogłoszenie firmy Gazoschron, która oferowała schrony przeciwgazowe, pochłaniacze, wentylatory, okiennice oraz wszelki sprzęt oraz uszczelnienia okien i drzwi.

Pierwsze strony ówczesnych gazet wypełnione są natomiast informacjami o dyplomatycznych staraniach, których celem jest zachowanie pokoju za wszelką cenę. - "Anglia czeka na odpowiedź Hitlera z bronią u nogi. Od odpowiedzi Hitlera zależą losy wojny i pokoju", "Królowa Holendrów i król Belgów ofiarują pośrednictwo", "Węgry bronić będą swej neutralności" - donosił Kurier Poznański z 30 sierpnia 1939 roku. Z kolei Dziennik Poznański relacjonował zabiegi rządu francuskiego - Premier Daladier spowodował wysłanie natychmiast wiadomości do kanclerza Hitlera, w której przypomniał znane przywiązanie Francji do pokoju, a równocześnie jej wierność dla zobowiązań na rzecz szczerzej współpracy dla utrzymania pokoju w Europie.

Jednocześnie prasa pełna jest informacji o dywersyjnych działaniach Niemców mieszkających na terenie Polski - W powiecie nowotomyskim w ostatnich dniach wybuchło w tajemniczych okolicznościach kilka pożarów w niemieckich gospodarstwach. [...] Wszystkie okoliczności wskazują na to, że mamy tu do czynienia ze zbrodniczą działalnością jakiejś potajemnej organizacji niemieckiej, która chce w ten sposób dać niemieckiej prasie materiał o rzekomych "prześladowaniach" Niemców w Polsce - relacjonował Dziennik Poznański, a Kurier donosił o organizacji dywersyjnej zdemaskowanej w województwie poznańskim - Składała się ona z kilkunastu osób, Niemców z pochodzenia. Wykryty skład broni posiadał 5 ręcznych karabinów maszynowych oraz 15 rewolwerów "Walter", 93 paczki nabojów, dużą ilość magazynów do ręcznych karabinów maszynowych, lonty, bomby, ekrazyt oraz radio, które było zakopane w ziemi.

Mimo nerwowej atmosfery życie w Poznaniu toczyło się swoim torem, a Dziennik Poznański notatkę o sytuacji w mieście zatytułował "Praca, spokój, ład, porządek" - Przez miasto przeciągają patrole wojskowe, strzeleckie itp. Wszędzie zachowane są wzorowe ład i dyscyplina - chwalił Dziennik Poznański i zwracał uwagę na wzorowe funkcjonowanie dworca, który mimo zwiększonego ruchu pociągów działa bez zakłóceń - Pasażerowie przybywający i wyjeżdżający z Poznania pochwalają punktualność ruchu pociągów. Zawdzięczać to należy przede wszystkim sprawnemu kierownictwu dworca z p. naczelnikiem Wojciechowskim na czele. O przygotowaniach do wojny najlepiej świadczą jednak prace przy budowie rowów przeciwlotniczych. Zarządzenie w tej sprawie wydał komendant OPL miasta Poznania inż. Tadeusz Ruge, który poinformował, że prace te przeprowadzi we własnym zakresie Zarząd Miasta, ale jednocześnie apelował do mieszkańców o włączenie się do prac - Mieszkańcy poszczególnych domów przystąpią niezwłocznie sami we własnym, dobrze zrozumiałym interesie do kopania rowów przeciwlotniczych przy użyciu własnych środków. W tym celu należy wybierać tereny niezabudowane, w pierwszym rzędzie prywatne i miejskie, w dalszym ciągu państwowe, jak np. rozległe podwórza i zieleńce niezadrzewione. Przy wyborze rodzaju rowu należy się wzorować na wykopach miejskich. [...] Najmniejsza odległość rowów od budynku powinna równać się co najmniej wysokości budynku. Zabraniam wykonywania prac na jezdniach i chodnikach oraz naruszania drzewostanu - czytamy w zarządzeniu.

Dziś wiemy, że dyplomatyczne starania na niewiele się zdały, a Niemcy 1 września 1939 roku o świcie zaatakowały Polskę i rozpoczęły II Wojnę Światową. Do Poznania wojska niemieckie wkroczyły 10 września, a 14 września władzę nad miastem objął Arthur Greiser. Poznań pod niemiecką okupacją znajdował się przez 5 lat, 5 miesięcy i 13 dni. Wyzwolony został 23 lutego 1945 roku.

Wszystkie cytaty pochodzą z Dziennika Poznańskiego i Kuriera Poznańskiego. Zostały przytoczone w oryginale.

Reklama