Reklama
Reklama

Kolejny atak na obcokrajowców w Poznaniu? Hindus uderzony w twarz nad Wartą

Facebookowy profil "Cudzoziemiec - taki sam człowiek jak Ty" opisuje incydent, do którego miało dojść w sobotę nad Wartą w Poznaniu. Chuligani mieli zaatakować dwóch indyjskich studentów.

O sprawie poinformowała autorów profilu czytelniczka. - Kolejny atak na obywatela Indii miał miejsce 22 lipca nad rzeką Wartą w Poznaniu. Dwóch indyjskich studentów spacerowało brzegiem rzeki. Ponieważ rozpętał się deszcz, ukryli się pod mostem by przeczekać. Zauważyli grupę 20 chuliganów, skinheadów. Jeden z nich podszedł do nich i uderzył Indusa w twarz - można przeczytać na Facebooku. - Jak twierdzi współlokator poszkodowanego, został uderzony za nic. Kolega poszkodowanego zaczął dzwonić pod numer alarmowy 112 dwukrotnie, niestety bezskutecznie. Po jego słowach "hello" i próbach rozpoczęcia konwersacji w języku angielskim, operator rozłączał się. Pozostała grupa skinheadów ruszyła w ich kierunku. Na szczęście z dwoma studentami był ich znajomy kolega Polak, który pomógł im wydostać się z opresji. Zatrzymano przejeżdżający obok radiowóz policyjny. Policja poinformowała, że śpieszy się w innej sprawie i nie może im pomóc. Następnie poszkodowani udali się na najbliższy komisariat policji, by złożyć doniesienie o napadzie na tle rasistowskim. Policja nie przyjęła zgłoszenia, gdyż musi być złożone w języku polskim. Muszą więc przyjść jeszcze raz z tłumaczem - dodaje czytelniczka.

O zdarzenie zapytaliśmy policję, która przyznaje, że nie ma takiego zgłoszenia. - Trudno ustalić czy rzeczywiście policjanci z radiowozu nie mogli pomóc tym osobom, bo nie wiemy obecnie, o który radiowóz chodzi - mówi Piotr Garstka z biura prasowego wielkopolskiej policji.

Czy obcokrajowiec wybierając się na komisariat w Polsce musi mieć przy sobie tłumacza? - W naszym kraju obowiązującym językiem, jest język polski - tłumaczy Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. - O ile policjant może wypytać obcojęzycznego człowieka, który przyszedł na komisariat o to, co się stało, to w przypadku zgłoszenia przestępstwa konieczne jest spisanie protokołu napisanego urzędowym językiem, właśnie po polsku. Jeśli obcokrajowiec nie zna języka polskiego w wystarczającym stopniu, by zrozumieć pouczenia i zeznawać w języku polskim, taka procedura musi się odbyć w towarzystwie tłumacza przysięgłego, którego policjanci mogą wezwać na komisariat lub w towarzystwie osoby przybranej, która bierze na siebie odpowiedzialność "tłumacza" - podkreśla Borowiak. - Nie wiemy jak było w tym przypadku, bo nie wiemy nawet, na który komisariat mieli trafić obcokrajowcy, ale z opisu wynika, że nie doszło do uszkodzenia ciała czy poważnego uszczerbku na zdrowiu. Dlatego podejrzewam, że policjant nie zdecydował się w nocy na wezwanie na miejsce tłumacza przysięgłego, a poinformował obcokrajowców, że mogą wrócić w ciągu dnia - dodaje. Być może studenci wrócą na komisariat, by zgłosić sobotni incydent.

Jeśli opisywana sytuacja rzeczywiście miała miejsce, jest to kolejny taki przypadek w Poznaniu. Czytelniczka profilu "Cudzoziemiec - taki sam człowiek jak Ty" przypomina, że w marcu w Poznaniu pobito studenta z Indii wychodzącego z tramwaju, w kwietniu znieważono studenta z Indii w sklepie. W lipcu sama natomiast miała niemiłą sytuację. - 2 tygodnie temu nad rzeką Wartą byłam również świadkiem pełnego pogardy komentarza. Na szczęście tylko komentarza. Mój mąż, ja, synek, jeden student z Nepalu, plus zaprzyjaźnione indyjskie małżeństwo z małym 5-miesięcznym synkiem wypoczywaliśmy po obiedzie w restauracji. Nagle jakiś facet, który również spacerował z rodziną, powiedział do swoich dzieci: "O zobacz, tych tam... Przyjechali.. do lepszego świata". Nie powiedziałam moim towarzyszom nic o tym incydencie, byłoby im przykro. Nie żyją bowiem z zasiłków, ale mają dobre wykształcenie, dobrze płatne, prestiżowe prace, o których krytykujący mógłby zapewne pomarzyć. Nie miałam ochoty psuć wszystkim niedzielnego popołudnia i stawać w szranki z mężczyzną - zaznacza.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

O krok od tragedii. Gałęzie przebiły szybę i wpadły do wnętrza jadącego samochodu
2℃
-2℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
20 km
Stan powietrza
PM2.5
41.68 μg/m3
Umiarkowany
Zobacz pogodę na jutro
RODO info obraz

Dbamy o Twoje bezpieczeństwo

Wykorzystujemy pliki cookies w celu zapewnienia optymalnego działania strony internetowej oraz ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu. Pozwala to m.in. dostosować wygląd strony internetowej oraz reklamy do Państwa preferencji. Dane osobowe będą używane także do personalizacji reklam, a pliki cookie mogą być używane do reklam spersonalizowanych i niespersonalizowanych. Pliki cookies wykorzystujemy także w celach statystycznych. Zarządzać plikami coookies mogą Państwa z poziomu wykorzystywanej przeglądarki internetowej. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce Prywatności.